Wiecie co jest przykre?
Przykre jest to że mam 4 koty a tylko dwie rączki. Jak głaszcze kota i wszystkie zaczną mi na raz mruczeć to brakuje mi jeszcze 2 rąk, bo czuję wewnętrzną presję aby każdy kot był w miarę usatysfakcjonowany głaskaniem i żeby były pogłaskane tyle samo razy tak, aby żaden nie poczuł się pominięty XDD.