Kolettaaa

Cześć kochani.
          	Chwilę mnie tutaj nie było i czuję, że powinnam to wyjaśnić.
          	
          	Na wstępie, chce powiedzieć, że jestem taką nastolatką jak każdy z was. Nie mam wszystkiego poukładanego w głowie i jeszcze nie wiem co bym chciała robić w życiu, choć mam na siebie kilka pomysłów. A do tego szkoła zabija moje chęci życiowe i sprawia, że najchętniej zamknęła bym się w pokoju i nigdy z niego nie wychodziła.
          	
          	Pisanie było jednym z moich ulubionych zajęć odkąd pamiętam. Dlatego też od kilku lat robiłam podejścia do wattpada. To podejście było zdecydowanie sukcesem. Moim takim małym osiągnięciem i pierwszym krokiem w stronę spełnienia jednego ze swoich marzeń. Cieszę się, że moja twórczość przypadła komuś do gustu.
          	
          	Jednakże właśnie dlatego, że pisanie jest moją pasją odchodzę przynajmniej na jakiś czas. Przyznam, że moją drugą książkę "Łąka w jej oczach, głosem, którego nikt nie słucha" na ten moment pisałam już z przymusu, czego bardzo nie chce. Moje chęci do pisania i kreatywność spadają z każdym nowym napisanym rozdziałem.
          	
          	Ta książka była zaczęta dość spontanicznie. Dobry pomysł mnie natchnął, lecz źle się za to wszystko zabrałam. Dlatego też, chce ogłosić, że nie dokończę tej książki. A bynajmniej nie w najbliższym czasie. Pewnie już zdążyliście zauważyć, że jest wstrzymana.
          	
          	Jeśli chodzi o moje inne plany książkowe. Przez uczucie musu pisania łąki zaniedbałam mój projekt i upadł on, lecz jeszcze nie jest pogrzebany. Nie chce pisać moich książek na siłę, bo nie będą one dobre. Tekst będzie suchy a postacie bez życia i uczuć.
          	
          	Moja historia z pisaniem zaczęła się z przypadku, czystej chęci natchnięcia życiem postaci, które krążyły po moich myślach. Teraz głowa pełna pomysłów, zmieniła się w skrzyneczkę pełną kurzu, do tego wszystkiego zgubiłam do niej kluczyk. 
          	
          	Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie.
          	Życzę wam najlepszych kilku miesięcy waszego życia i wesołych świąt <3
          	Jeszcze was odwiedzę.

szwaczko

Hej :)
          Jeśli lubisz romantyczne wakacyjno-plażowe klimaty, chciałabym Cię serdecznie zaprosić do przeczytania mojej książki. Akcja w całości dzieje się w Meksyku pośród cudów przyrody, kuchni i architektury. Liczę, że wraz z tą książką uda mi się porwać Cię na wirtualne wakacje za ocean!
          
          https://www.wattpad.com/story/372213916-meksyka%C5%84ska-fala
          
          Pozdrawiam serdecznie! :)

Kolettaaa

Cześć kochani.
          Chwilę mnie tutaj nie było i czuję, że powinnam to wyjaśnić.
          
          Na wstępie, chce powiedzieć, że jestem taką nastolatką jak każdy z was. Nie mam wszystkiego poukładanego w głowie i jeszcze nie wiem co bym chciała robić w życiu, choć mam na siebie kilka pomysłów. A do tego szkoła zabija moje chęci życiowe i sprawia, że najchętniej zamknęła bym się w pokoju i nigdy z niego nie wychodziła.
          
          Pisanie było jednym z moich ulubionych zajęć odkąd pamiętam. Dlatego też od kilku lat robiłam podejścia do wattpada. To podejście było zdecydowanie sukcesem. Moim takim małym osiągnięciem i pierwszym krokiem w stronę spełnienia jednego ze swoich marzeń. Cieszę się, że moja twórczość przypadła komuś do gustu.
          
          Jednakże właśnie dlatego, że pisanie jest moją pasją odchodzę przynajmniej na jakiś czas. Przyznam, że moją drugą książkę "Łąka w jej oczach, głosem, którego nikt nie słucha" na ten moment pisałam już z przymusu, czego bardzo nie chce. Moje chęci do pisania i kreatywność spadają z każdym nowym napisanym rozdziałem.
          
          Ta książka była zaczęta dość spontanicznie. Dobry pomysł mnie natchnął, lecz źle się za to wszystko zabrałam. Dlatego też, chce ogłosić, że nie dokończę tej książki. A bynajmniej nie w najbliższym czasie. Pewnie już zdążyliście zauważyć, że jest wstrzymana.
          
          Jeśli chodzi o moje inne plany książkowe. Przez uczucie musu pisania łąki zaniedbałam mój projekt i upadł on, lecz jeszcze nie jest pogrzebany. Nie chce pisać moich książek na siłę, bo nie będą one dobre. Tekst będzie suchy a postacie bez życia i uczuć.
          
          Moja historia z pisaniem zaczęła się z przypadku, czystej chęci natchnięcia życiem postaci, które krążyły po moich myślach. Teraz głowa pełna pomysłów, zmieniła się w skrzyneczkę pełną kurzu, do tego wszystkiego zgubiłam do niej kluczyk. 
          
          Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie.
          Życzę wam najlepszych kilku miesięcy waszego życia i wesołych świąt <3
          Jeszcze was odwiedzę.

Rozowa_Zakapiora

Cześć
          
          Masz może ochotę na wymianę gwiazdek? Jeśli tak to świetnie, u mnie byłoby tu:
          
          https://www.wattpad.com/story/400539060-mistrzyni-zrodzona-z-b%C5%82%C4%99du-dylogia-mistrzy%C5%84-tom-1

Kolettaaa

@ Rozowa_Zakapiora  Hejka. Chętnie. U mnie będzie w "Łąka w jej oczach, głosem, którego nikt nie słucha" 
Reply

Kolettaaa

Czy ktoś jeszcze poza mną od początku jesieni non-stop choruje? 
          
          Zaraz zacznę myśleć, że nauczyciele specjalnie otwierają okna, kichają i kaszlą w klasie żeby się nas pozbyć. Od dłuższego czasu nie jestem zdrowa więcej niż jakieś 4 dni, bo później mi się nawraca wszystko :(
          Z pozytywów, mam więcej czasu na robienie tego co lubię, choć jak coś boli to ciężko mam się skupić na choćby pisaniu.
          
          Mam nadzieję, że was choroby się nie trzymają, a jeśli jesteście chorzy, to życzę zdrowia wam wszystkim! :)

Kolettaaa

Uwaga uwaga!
          
          Jako iż, podejrzewam, że łąka skończy się na koniec grudnia/w styczniu, chce ogłosić kilka rzeczy.
          
          Pierwsza :
          
          - Przed opublikowaniem ostatniego rozdziału łąki, opublikuje opis nowej książki.
          - Po opublikowaniu ostatniego rozdziału łąki, opublikuje taką notkę ode mnie, tym samym poznacie nazwę mojej nowej książki.
          
          Druga :
          
          - Po zakończeniu pisania łąki, zacznę pisać historię Laury.
          - Podejrzewam, że zacznę ją publikować wiosną. Lub bliżej zakończenia roku szkolnego.
          
          Trzecia :
          
          - Jako, iż rozdziały mojej przyszłej książki będą dłuższe od tych, które pisze w moich romansach, będą się one pojawiały zapewne rzadziej.
          
          Czwarta : 
          
          - Niedługo po zakończeniu łąki postaram się ją zedytować, tak jak przypadek.
          
          To wszystko na teraz.
          Miłego dnia/wieczoru/nocy <3