Krystal_iczny118

Mitään ei koskaan tapahdu

Krystal_iczny118

Wielokrotnie byłem w stanie zracjonalizować sobie dany awans lub jego brak na Eurowizji. Nawet już tę biedną Czarnogórę przebolałem, jej wokal nie był niestety najlepszy podczas występu dla jurorów. ALE TERAZ TEN CYPR?!??! Przecież to był najgorszy wokal tego półfinału a być może tej Eurowizji w ogóle, ona cały czas była zadyszana i nie była taka chwila że nawet nie trafiła z śpiewem w coś XD. Miałem nadzieję że jurorzy powstrzymają awans tego jednak niestety zapotrzebowanie na girlbopy jest zbyt duże. Conajmniej Łotwa i Armenia o wiele bardziej zasługiwały na to miejsce w finale. Jest to najbardziej niezasłużony awans do finału odkąd oglądam Eurowizję… (nie licząc Izraela którego w ogóle nie powinno być ale to inna historia)

Krystal_iczny118

Mam ochotę obciąć język osobie, która jako pierwsza wprowadziła ,,słowo" randomowy do polskiej mowy powszechnej. Jakim kurwa zjebem trzeba być po chuj nam takie słowo skoro już mamy na to dosłownie dwa określenia (z czego jedno jest zapożyczeniem z niemieckiego, ale już jebać). Tak samo progress, w dupę sobie wsadźcie wszyscy progress, postęp kurwa postęp i chuj. Od dziś stopniowo będę wyzbywał się wszystkich zbędnych zapożyczeń w języku polskim do momentu może nawet takiego że nikt nie będzie mnie rozumiał, ale chuj, ich problem nie mój, wolę pozostać wierny swym ideałom.

Krystal_iczny118

podoba mi się jak trzy lata temu wszyscy "wspierali" Ukraińców i Ukrainę bo wojna a teraz każdy ma w dupie ten konflikt, Polacy mają dosłownie wstręt do Ukraińców i wszystkich jebie ta wojna, bo jest inny, bardziej modny i na czasie konflikt i inny naród do "wspierania"