Kszeptem

Zapraszam na nowy rozdział Zapomnianego ♥️

FreyaIB

@ Kszeptem  i tak skończy się jak zawsze XD
Reply

Kszeptem

@ Kszeptem  no jak tak się upominasz to czas najwyższy Cię końcu odwiedzić  bo znów te twoje przekleństwa, mnie pogonią 
Reply

FreyaIB

@Kszeptem a w życiu. Ty tylko ja, ja i ja. A żeby do psiapsi zajrzeć to już nie łaska.. PFFF!
Reply

Kszeptem

Zapraszam na nowy rozdział Zapomnianego ♥️

FreyaIB

@ Kszeptem  i tak skończy się jak zawsze XD
Reply

Kszeptem

@ Kszeptem  no jak tak się upominasz to czas najwyższy Cię końcu odwiedzić  bo znów te twoje przekleństwa, mnie pogonią 
Reply

FreyaIB

@Kszeptem a w życiu. Ty tylko ja, ja i ja. A żeby do psiapsi zajrzeć to już nie łaska.. PFFF!
Reply

Kszeptem

Zapraszam na nowy rozdział Zapomnianego ❤️ 
          
          
          "... Zmarszczyła brwi, próbując sobie przypomnieć, co robiła jeszcze chwilę temu, ale jej pamięć zaczynała się i kończyła na tej jednej chwili. Poczuła chłód pościeli. Wszystko było takie zimne.
          - Spójrz na mnie - szepnęła, ale mężczyzna nie zareagował. Jedynie przewrócił kolejną stronicę.
          Ujęła jego podbródek w palce i powoli odwróciła twarz w swoją stronę.
          – Astor...
          – Nie mam na imię Astor.
          Czarna jak atrament łza spłynęła po jego policzku prosto na jej kciuk.Dlaczego nie wyglądał jak Astor? Właściwie... jak w ogóle wyglądał Astor?
          - Co się z tobą dzieje?
          W głowie kłębiły jej się myśli, a z czeluści umysłu bezskutecznie próbowała wydobyć imię mężczyzny. Kolejna atramentowa łza spłynęła tą samą ścieżką co poprzednia. Przeciągnęła kciukiem po jego ustach, rozmazując czarny tusz.
          – Twoje imię. Nie pamiętam twojego imienia.
          – To nie ma znaczenia.
          - Dlaczego? - spytała, przysuwając się na tyle blisko, by poczuć na skórze jego lodowaty oddech. Przesunęła palcami wzdłuż szczęki aż na kark, pozostawiając za sobą ciemne smugi.
          - Bo i tak je zapomnisz. Jak wy wszyscy..."

Kszeptem

          Zapraszam na dwa nowe rozdziały „Zapomnianego” ♥️
          
          „…Zapomniany wbił sztylet w bok kolejnego Azhara, by ułamek sekundy później ciąć łapę drugiego, który próbował dosięgnąć go zakrzywionymi szponami. Nie patrzył już, czy stworzenia upadają za jego plecami, coraz bardziej świadomy, że coś w ich zachowaniu uległo zmianie. Jeden rozszarpywał żagiel, dwa kolejne uczepiły się masztu, wbijając pazury coraz głębiej w drewno, podczas gdy następne zrywały liny i niszczyły burty.
          
          – Ty pieprzony skurwielu – warknął, spoglądając w stronę Caela.
          
          Marynarze nie byli ich głównym celem. Azhary zabijały każdego, kto znalazł się w zasięgu ich szponów, jednak Tristan zrozumiał, że przede wszystkim atakowały sam statek. Cael od początku zamierzał posłać go na dno razem ze wszystkimi, którzy znajdowali się na pokładzie…”

Kszeptem

Zapraszam na nowy rozdział Zapomnianego ♥️ 
          
          "...Ty wstydu nie masz, mówić mi takie rzeczy.
          
          Tristan uniósł brew i zrobił krok w jej kierunku.
          
          - Ja wstyd mam, ty swój wczoraj za reling wyrzuciłaś.
          
          Zmarszczyła brwi i pociągnęła nosem. Zapach kamelii otulił ją, choć tym razem coś w jej głowie kiełkowało. Jego oczy zbyt blisko, jej dłonie zaciśnięte na jego koszuli i usta. Jej usta na jego. Poderwała się tak gwałtownie, że o mało nie spadła z łóżka.
          
          - Nie... nie... nie - piszczała, powtarzając to jedno słowo jak mantrę, która jest w stanie cofnąć czas, jeśli wypowie je wystarczającą liczbę razy.
          
          - Widzę, że pamięć wraca.
          
          - Czy my... Czy ja... Czy my tutaj...
          
          Vivien wskazywała raz na niego, raz na siebie, raz na wymiętą pościel, starając się przypomnieć coś więcej, ale pamięć nie chciała współpracować...."

Kszeptem

@ Marry_me_Kayn  tylko trochę xD
Reply

Marry_me_Kayn

Czytajcie! Przeszła samą siebie tym rozdziałem ;3
Reply

Kszeptem

 Mała informacja.
          
          Nie biorę już udziału w wymianach „czytanie za czytanie”.
          
          Jeśli spodoba Ci się moja twórczość, będzie mi ogromnie miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej. Z całego serca dziękuję każdej osobie, która czyta moje historie dlatego, że po prostu ma na to ochotę.
          
          Nie chcę też zmuszać nikogo do czytania czegoś, co nie trafia w jego gust, ani sama czytać z poczucia obowiązku. Wierzę, że historie najlepiej odkrywa się z własnej chęci.
          
          Jeśli czytam czyjąś historię, możesz mieć pewność, że robię to z prawdziwą radością i dlatego, że naprawdę mnie zainteresowała.
          
          Mam niestety zbyt mało czasu, aby sięgać po kilkadziesiąt książek w ramach wymian. Musiałabym poświęcić na to czas, który przeznaczam na pisanie własnych historii, a to właśnie ono jest dla mnie najważniejsze.
          
          Być może ta decyzja będzie mnie kosztowała część zasięgów. Mimo to chcę pozostać wierna temu, jak wyobrażam sobie to miejsce. 
          
          

Kszeptem

@ FreyaIB  no  nie, a ty tęsknisz xD
Reply

FreyaIB

No tak, nie wywiązujesz się 
Reply

Kszeptem

@ toja_pau  Dziękuję ❤️ ❤️
Reply