Kszeptem
Enlace al comentarioCódigo de conductaPortal de Seguridad de Wattpad
Révoll dostał nową okładkę <3
Tak, wiem znów to zrobiłam xD
Kszeptem
Révoll dostał nową okładkę <3
Tak, wiem znów to zrobiłam xD
Kszeptem
Zapraszam na nowy rozdział Révoll <3
Przepraszam, że tak późno!
"...- Dałem jej słowo, że nie powiem - wytarł twarz drżącą dłonią - nie mogę spieprzyć też tego.
Patrzyła na niego, probujac spojrzeniem rozbić ten mur który postawił.
- Leo, ochronisz ją tylko, jeśli pomożesz mi dowiedzieć się, co się stało - zmarszczyła brwi, nie odpuszczała.
Milczał, patrząc jej prosto w oczy.
- On nie tylko ją uderzył, prawda?
Skinął ledwo zauważalnie. Ruch był tak subtelny, że mogła go przegapić...."
Kszeptem
Révoll pojawi się dzisiaj ( bardzo późnym wieczorem) lub jutro rano. Mam trochę biegania ostatnio -.-'
Kszeptem
Zapraszam na nowy rozdział Révoll <3
– O proszę – szepnęła Amy, nie odrywając od niej wzroku.
– Kto to? – zapytał Daniel, marszcząc brwi.
Amy zgasiła papierosa o ławkę i wyjęła kolejnego.
– Matka chrzestna Kopciuszka – powiedziała – tylko zamiast różdżki ma Glocka 19.
Spojrzała na Daniela, który podrapał się po głowie. Westchnęła głośno.
– To Sonia. Była chyba majorem w wojsku – zaczęła – teraz robi w antytraffickingu.
milenaanelim08
Hejka :D Jesteś chętna na czytanie za czytanie? Szukam nowych czytelników, aby zwiększyć swoje skromne grono i byłoby mi bardzo miło, jakbyś wpadła i dała znać co myślisz. <3
Wybacz za reklamę :P
Agawisz77
Dlaczego w powiadomieniach mam trzy razy ten sam rozdział?
Kszeptem
Zapraszam na nowy rozdział Révoll <3
"... Wylecisz i dopilnuję tego - syknęła. - Z moim synem ten... ten margines chodził do szkoły nie będzie.
- Nie jestem marginesem, patologią czy agresorem. - odezwał się w końcu. - Ja po prostu mam niską tolerancję na idiotów.
Kobieta zesztywniała, dyrektor spojrzał w sufit, jakby błagał Boga o litość. Collins próbował się nie roześmiać.
- Coś ty powiedział?..."
misiawriter
dziekuje bardzo za obserwacje, zapraszam do moich ksiazek!! ❤️
Kszeptem
Zapraszam na kolejny rozdział " Révoll "
"...Powoli usiadł i odwrócił głowę, patrząc na Amy. Rozmazany makijaż współgrał z siniakiem na żuchwie, który pociemniał przez te kilka godzin. Zdał sobie sprawę, że to nie był koszmar. To była ich rzeczywistość. Bardziej brudna, bardziej bolesna, ich wspólna.
– Amy – szepnął i lekko nią potrząsnął.
Skrzywiła się i nagle otworzyła oczy. Zanim zdążył cokolwiek zrobić, uderzyła go w tors.
– Zostaw mnie! Nie dotykaj mnie!..."