Mała informacja.
Nie biorę już udziału w wymianach „czytanie za czytanie”.
Jeśli spodoba Ci się moja twórczość, będzie mi ogromnie miło, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej. Z całego serca dziękuję każdej osobie, która czyta moje historie dlatego, że po prostu ma na to ochotę.
Nie chcę też zmuszać nikogo do czytania czegoś, co nie trafia w jego gust, ani sama czytać z poczucia obowiązku. Wierzę, że historie najlepiej odkrywa się z własnej chęci.
Jeśli czytam czyjąś historię, możesz mieć pewność, że robię to z prawdziwą radością i dlatego, że naprawdę mnie zainteresowała.
Mam niestety zbyt mało czasu, aby sięgać po kilkadziesiąt książek w ramach wymian. Musiałabym poświęcić na to czas, który przeznaczam na pisanie własnych historii, a to właśnie ono jest dla mnie najważniejsze.
Być może ta decyzja będzie mnie kosztowała część zasięgów. Mimo to chcę pozostać wierna temu, jak wyobrażam sobie to miejsce.