Ktos_fajny123

Guess who's back... YO GUYS ROZJEBAŁAM JESZCZE JEDEN TELEFON, OBIECUJE TEN JEST OSTATNI!!! Co do rozdziału jest dalej niedokończony i szczerze mówiąc nie wiem kiedy uda mi się go skończyć. Bye lovki!!! 

Ktos_fajny123

ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO!!!
          
          Pewnie już wiecie, co powiem :)
          Przez szkołę nie będę mogła pisać aż tak dużo, ale... szczerze? Piszę w roku szkolnym dużo lepiej, od wakacji, więc pewnie wszystko zostanie tak samo XD
          
          
          Życzę szczęśliwego rozpoczęcia roku każdemu uczenniku i uczennicy. Dobrych ocen, miłych nauczycieli i wiele nowych przyjaciół!

Ktos_fajny123

Hejka, ludzie wattpadu! Chciałam wam podziękować za 300 wyświetleń. Jesteście po prostu przecudowni! Dziękuję za włożenie się w moją pracę, doceniam to.
          
          Co do nowego rozdziału... nie znalazłam starej wersji, więc muszę pisać wszystko od nowa i to zajmie dużo więcej czasu, niż myślałam, ale na szczęście chcę teraz pisać, dlatego pewnie zaraz zacznę nowy rozdział. Mam nadzieję, że zechce mi się pisać jeszcze jutro, bo jeśli nie to jestem w wielkiej dupie. Daleko. W. Dupie.
          
          

Ktos_fajny123

@ Ktos_fajny123  Stara wersja to coś, co pisałam przed tą sytuacją z telefonem
Répondre

Ktos_fajny123

POBUDKA KURWA MAĆ!!!
          Rozjebałam telefon, na którym pisałam tą opowieść, ale na szczęście mam nowy telefon i dostęp do tego kąta! Złe wieści to to, że myślałam, że już nie odzyskam swojej historyjki, więc po prostu przestałam ją pisać oraz w ogóle o niej w jakiś sposób myśleć, więc teraz nie mam żadnego pojęcia, co zrobić z powieścią :(((
          Ale to są już moje problemy, które sama niedługo rozwiążę, dlatego nie przejmujcie  się i po prostu czekajcie na nowy rozdział ;)

Ktos_fajny123

HEJKAAAA!!! Mam wieści!
          1-dziękuję za 260 wyświetleń, naprawdę to doceniam. Nie wiedziałam, że komuś naprawdę się to podoba. Kocham was!
          
          2-co do nowego rozdziału... No cóż, chujowo z nim. Przyznam, że nawet jeszcze nie zaczęłam pisać, ani myśleć co będzie się tam działo, więc na pewno nie zdążę napisać ok. 2000 słów w cztery dni. Znaczy mogłabym, ale to naprawdę dla mnie za trudne i wiecie... Podziękuję sobie, chcę mi się jeszcze żyć. Wracając do tematu, nie mam pojęcia ile czasu mi to zajmie. Pewnie będę miała długą przerwę i rozdziałów nie będzie z miesiąc. Przepraszam, ale muszę mieć czas na odpoczynek. Postaram się napisać rozdział, jak najszybciej. Zapewniam, będzie SUPER!