KwestarzRobak

4.
          	Oprócz tych raczej złych informacji są jednak również te lepsze - udało mi się jako jednemu z niewielu w mojej klasie zdać egzamin zawodowy więc mam nadzieję że przyszły rok będzie lżejszy, a co za tym idzie będę miał więcej czasu i energii do tworzenia nowych rzeczy.Spośród nich w najbliższych tygodniach zostaną opublikowane trzy pierwsze, testowe rozdziały nowej opowieści osadzonej w moim autorskim uniwersum.Prace nad tą konkretną książką trwają od 2023 roku także całkiem długo jak na to że jeszcze żaden rozdział nie został opublikowany.W planach są jeszcze dwa następne projekty, w tym jeden osadzony w całkowicie autorskim uniwersum łączącym średniowiecze/low fantasy w trochę bardziej brutalnym wydaniu, oraz drugi osadzony w świecie F1, chociaż na ten moment muszę przyznać że ta druga opcja jest dopiero w fazie wstępnych planów i nie jest obecnie priorytetowa.
          	
          	5.
          	Każdemu kto to przeczytał życzę miłego dnia/nocy oraz tego aby omijał błędy w które ja stety bądź niestety wdepnąłem.Zachęcam do wyrażenia swojej opinii, może jakichś pomysłów na kontynuację tych dwóch książek.Jednak na razie zastanawiam się czy w ogóle pozostawić je na koncie, czy usunąć je i kiedyś wziąć się za nie od nowa.Pierwszy rozdział “Adwokata Diabła” jutro o godzinie 15:30 - następne dwa w następnych dwóch tygodniach.
          	

KwestarzRobak

4.
          Oprócz tych raczej złych informacji są jednak również te lepsze - udało mi się jako jednemu z niewielu w mojej klasie zdać egzamin zawodowy więc mam nadzieję że przyszły rok będzie lżejszy, a co za tym idzie będę miał więcej czasu i energii do tworzenia nowych rzeczy.Spośród nich w najbliższych tygodniach zostaną opublikowane trzy pierwsze, testowe rozdziały nowej opowieści osadzonej w moim autorskim uniwersum.Prace nad tą konkretną książką trwają od 2023 roku także całkiem długo jak na to że jeszcze żaden rozdział nie został opublikowany.W planach są jeszcze dwa następne projekty, w tym jeden osadzony w całkowicie autorskim uniwersum łączącym średniowiecze/low fantasy w trochę bardziej brutalnym wydaniu, oraz drugi osadzony w świecie F1, chociaż na ten moment muszę przyznać że ta druga opcja jest dopiero w fazie wstępnych planów i nie jest obecnie priorytetowa.
          
          5.
          Każdemu kto to przeczytał życzę miłego dnia/nocy oraz tego aby omijał błędy w które ja stety bądź niestety wdepnąłem.Zachęcam do wyrażenia swojej opinii, może jakichś pomysłów na kontynuację tych dwóch książek.Jednak na razie zastanawiam się czy w ogóle pozostawić je na koncie, czy usunąć je i kiedyś wziąć się za nie od nowa.Pierwszy rozdział “Adwokata Diabła” jutro o godzinie 15:30 - następne dwa w następnych dwóch tygodniach.
          

KwestarzRobak

2.
          W międzyczasie wypadłem trochę z Fandomu “Wojowników” i szczerze mówiąc nie podoba mi się styl którym opatrzyłem “Las w płomieniach” - jest niestety kompletnie odstający od charakteru oryginalnych książek i epatuje takim dziwnym stylem który niestety podchwyciłem oglądając serial “Upadek Królestwa”.Tak - książka o kotach ale ten styl bardziej przypominał momentami wikingów z początku średniowiecza.I nie myślcie że to ogólny problem fabuły - na przestrzeni czasu styl się zmieniał, a ostatni rozdział jest nawet znośny ale widząc pozostałe po prostu odechciewa mi się to kontynuować.I tutaj chcę przestrzec każdego początkującego publikatora Wattpad - wiem że nie mam większych sukcesów, że moim obecnym szczytem jest marne 800 wyświetleń ale pamiętam że kiedy to pisałem popełniłem ogromny błąd.Zauważyłem że jeżeli rozdziały były publikowane regularnie - na przykład co tydzień - książka pięła się w górę na wyszukiwarce.I niestety zamiast pisać wartościowe teksty które mi się podobały zacząłem wypluwać z siebie rozdziały które były ubogie stylistycznie a jedynym moim kryterium wtedy było to aby rozdział miał co najmniej 1500 słów i aby pozwolił mi się wbić do top 30.Wiem - głupie.
          
          3.
          Jeżeli chodzi o “Waleta” to był on pisany trochę później, jego styl mi się podoba ale jednak czuję jakby samo osadzenie tej historii w Countryhumans było kompletnie pomylonym pomysłem.Kiedy ja sobie wyobrażam te wszystkie postacie to zawsze w głowie mam obrazy ludzi i zauważyłem, że trochę na siłę doczepiam do nich jakieś kraje.Na przykład Węgry - czy ktokolwiek z was byłby w stanie wyobrazić sobie typowy Wattpadowy Fanfic w którym Węgry wygląda tak jak w “Walecie” - ja nie potrafię.Może kiedyś będę to kontynuował ale na razie nie mam po prostu chęci do pracy przy tym.
          
          

KwestarzRobak

Niestety jestem zmuszony wysyłać ogłoszenie w częściach że względu na maksymalną liczbę 2000 znaków na wiadomość :) 
          
          Spis treści: 
          1.Wstęp i tłumaczenie się z braku aktywności
          2.Sytuacja z Warrior Cats i przestroga dla innych
          3.Sytuacja “Walleta”
          4.Dobre plany i projekty na kiedyś 
          5.Przyszłość “Waleta” i “Las w płomieniach”
          
          1.
          Do wszystkich którzy jeszcze tu zaglądają - wiem że jest was niewielu ale i tak to napiszę.Wiem, że część z was czeka na przebudowę Wojowników albo na pożal się Boże zapowiadany powrót kiedyś “Wilczego gniazda”, a teraz Waleta.Muszę niestety stwierdzić jasno że wpadłem w małą pułapkę pisania wielu tekstów poza Wattpadem.W skrócie aby to zobrazować na prostym wykresie: Wpadam na pomysł → Totalnie się na nim skupiam → Piszę pierwszy rozdział → Zaczynam w głowie snuć plany na dalsze rozdziały → Piszę drugi rozdział → Pojawia się szkoła → Nie piszę na Wattpada → Piszę sam dla siebie jakieś zarysy nowych pomysłów → Wracam do pisania na Wattpad → Mój styl pisania trochę się zmienia → Patrzę na pierwszy rozdział i myślę - co to za gówno - czy ja na serio kiedyś uznałem że to nadaje się do publikacji? I tak w kółko od pewnie roku albo dwóch.Nie za bardzo mam pomysł na to jak z tego wybrnąć, wiem że moje pomysły są dobre ale po prostu czuję że teksty nie “dojeżdżają” jeżeli chodzi o jakość.
          

KwestarzRobak

Wesołych Świąt moim 10 obserwującym! 
          (I w sumie każdemu kto to czyta)
          
          Dużo zdrówka przede wszystkim — bo zdrowia nigdy za wiele, żeby w życiu niczego wam nie zabrakło — czy to punktów na sprawdzianach czy pieniędzy w portfelu, spełnienia wszystkich — nawet najgłębszych marzeń, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku!

KwestarzRobak

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że strasznie dziwnie się czuję pisząc to do może 10 osób ale w sumie stwierdziłem, że wali mnie to.
          
          Zapewne część z was (a przynajmniej mam taką nadzieję) było czytelnikami jednej z moich pozycji pod tytułem "Wilcze Gniazdo".I mimo, że od długiego już czasu nic nie napisałem, chcę zakomunikować, że proces twórczy się nie zakończył, mało tego książka jest obecnie tworzona od nowa, głównie dlatego, że pierwsze jej rozdziały były tworzone gdzieś na przełomie 2K21/22 i trochę cringe mnie zjadał kiedy to czytałem, a z drugiej jednak strony sam zarys fabuły strasznie mi się podobał. Dlatego też książka będzie tworzona od nowa, rozdziały zapewne będą dłuższe (celuję w 2500-3500 słów), oraz mam nadzieję że spójność historii, która nie ukrywam trochę się rozjechała w trakcie pisania będzie na o wiele wyższym poziomie. Pewnie też mogliście zauważyć, że zmienił się tytuł, a było to spowodowane tym, że przypadkiem dowiedziałem się, że Jacek Komuda napisał już książkę o identycznym tytule.
          
          Dlatego też zaznajamiam was z "Waletem", mam nadzieję, że ciepło go przyjmiecie, z góry dziękuję za głosy i komentarze, które naprawdę robią robotę jeżeli chodzi o motywację i będę wdzięczny za konstruktywną krytykę jeżeli takowa się pojawi. 
          Może jeszcze kiedyś się odezwę, kto wie.
          
          Z pozdrowieniami dla dobrych dusz z Wattpad'a
          
                                                            ☙⟨ Kwestarz Robak ⟩❧