Hejo jej moi kochani!
Nie wiem, czy ktokolwiek to przeczyta, ale napiszę
Już za kilka dni, bo w piątek 19 jadę na Pyrkon. Więc to też jest kolejny powód moich nieobecności. No i brak weny.
Ale wiem co myślicie. Wymówki, wymówki i wymówki, o jeju jaka to ona nie jest zajęta
Prawda jest taka że jestem leniwa, i żeby się do czegoś zabrać, to serio musi mnie wziąć. Więc, jeśli ktokolwiek z was lubi moje książki, to niech trzyma kciuki.
A, i wiecie co? Przynajmniej nie jestem chora. Chociaż raz...