LeahBlackwolf

Wiem, że mało mnie tu. Nie mam nic na usprawiedliwienie, chciałam tylko powiedzieć, że... całkiem możliwe, iż ten trend się utrzyma. Łączę ostatnio pisanie powieści z pisaniem na potrzeby naukowe. I piszę naprawdę dużo i naprawdę (w moim odczuciu) dobrze. Tylko że nie chcę tego pochopnie publikować. Nie chcę robić czytelnikom nadziei kolejnymi nowościami, nie chcę formować obietnic, których nie będę w stanie dotrzymać. Chcę natomiast powiedzieć, że wciąż tu jestem. Sprawdzam powiadomienia, czasem przeczytam to i owo. Opublikuję, jeśli uda mi się stworzyć coś, co się nadaje. Ale z większością projektów się wstrzymam, bo muszę zyskać pewność, że coś z nich będzie. Wydaje mi się, że będzie, ale... wiecie, jak jest. Wilk liczy na siebie. A liczył wilk razy kilka...
          	Nie porzucę was. Wciąż was potrzebuję. Ale proszę o cierpliwość.
          	Na tę chwilę wygląda to następująco:
          	Uszkodzona dusza - prace trwają na dwóch polach jednocześnie. Kontynuuję tom czwarty, choć nie mogę obiecać częstych publikacji, i tworzę nową wersję tomu pierwszego. Odświeżona wersja zaplanowana jest do wydania, ale jeśli się nie uda, wyląduje tutaj. Kiedy? Nie radzę żywić się nadzieją. Kiedyś.
          	Czarna burza - tworzy się poprawiona wersja i kolejne rozdziały. Sukcesywnie, choć nieco wolniej niż do tej pory, bo wspomniana praca naukowa.
          	Uniwersum Antykreatora - dzieje się. Tego, że postanowię napisać od nowa Trylogię, nie mogliby przewidzieć nawet najstarsi Indianie. Radosna czeka na remake, Antykreator podobnie.
          	Czarnołuska - czeka na remake. Mam całkiem ambitny plan, ale muszę znaleźć na niego czas. Powyższe projekty są pilniejsze, ale tego nie porzucam. Wzięłam sobie do serca całą krytykę i zastosuję ją w praktyce.
          	Pozostałe - ciężko powiedzieć. Wilkołaki zawieszone możliwe że na zawsze. Nie Ufaj czeka na remake, ale z nadziejami. Strażnicy zawieszeni na jakiś czas, Księżyc tak samo.
          	Co najważniejsze: jestem. Będę. Nie pozbędziecie się mnie tak łatwo. Ale kończę z obietnicami. Wiem, że wierni pozostaną.

Inamourada

Leah... Ech , ja mam Cię cały czas na "celowniku" i wiwerny z tyłu głowy :D  Mam też nadzieję, że nadrobię wkrótce Twoje wspaniałe powieści. Pozdrawiam.
Reply

Coco_cappuccino

@ LeahBlackwolf  wykażemy się cierpliwością i poczekamy, cieszę się że postanowiłaś nas nie zostawić
Reply

LeahBlackwolf

Wiem, że mało mnie tu. Nie mam nic na usprawiedliwienie, chciałam tylko powiedzieć, że... całkiem możliwe, iż ten trend się utrzyma. Łączę ostatnio pisanie powieści z pisaniem na potrzeby naukowe. I piszę naprawdę dużo i naprawdę (w moim odczuciu) dobrze. Tylko że nie chcę tego pochopnie publikować. Nie chcę robić czytelnikom nadziei kolejnymi nowościami, nie chcę formować obietnic, których nie będę w stanie dotrzymać. Chcę natomiast powiedzieć, że wciąż tu jestem. Sprawdzam powiadomienia, czasem przeczytam to i owo. Opublikuję, jeśli uda mi się stworzyć coś, co się nadaje. Ale z większością projektów się wstrzymam, bo muszę zyskać pewność, że coś z nich będzie. Wydaje mi się, że będzie, ale... wiecie, jak jest. Wilk liczy na siebie. A liczył wilk razy kilka...
          Nie porzucę was. Wciąż was potrzebuję. Ale proszę o cierpliwość.
          Na tę chwilę wygląda to następująco:
          Uszkodzona dusza - prace trwają na dwóch polach jednocześnie. Kontynuuję tom czwarty, choć nie mogę obiecać częstych publikacji, i tworzę nową wersję tomu pierwszego. Odświeżona wersja zaplanowana jest do wydania, ale jeśli się nie uda, wyląduje tutaj. Kiedy? Nie radzę żywić się nadzieją. Kiedyś.
          Czarna burza - tworzy się poprawiona wersja i kolejne rozdziały. Sukcesywnie, choć nieco wolniej niż do tej pory, bo wspomniana praca naukowa.
          Uniwersum Antykreatora - dzieje się. Tego, że postanowię napisać od nowa Trylogię, nie mogliby przewidzieć nawet najstarsi Indianie. Radosna czeka na remake, Antykreator podobnie.
          Czarnołuska - czeka na remake. Mam całkiem ambitny plan, ale muszę znaleźć na niego czas. Powyższe projekty są pilniejsze, ale tego nie porzucam. Wzięłam sobie do serca całą krytykę i zastosuję ją w praktyce.
          Pozostałe - ciężko powiedzieć. Wilkołaki zawieszone możliwe że na zawsze. Nie Ufaj czeka na remake, ale z nadziejami. Strażnicy zawieszeni na jakiś czas, Księżyc tak samo.
          Co najważniejsze: jestem. Będę. Nie pozbędziecie się mnie tak łatwo. Ale kończę z obietnicami. Wiem, że wierni pozostaną.

Inamourada

Leah... Ech , ja mam Cię cały czas na "celowniku" i wiwerny z tyłu głowy :D  Mam też nadzieję, że nadrobię wkrótce Twoje wspaniałe powieści. Pozdrawiam.
Reply

Coco_cappuccino

@ LeahBlackwolf  wykażemy się cierpliwością i poczekamy, cieszę się że postanowiłaś nas nie zostawić
Reply

LeahBlackwolf

Słuchajcie, sprawa jest.
          Wreszcie zabieram się za zasłużoną korektę "Czarnej Burzy". Nie cofam publikacji żadnej z części, żeby nie uprzykrzać życia tym, którzy akurat ją czytają (i sobie przy okazji), zwłaszcza że do końca tego tomu zostało nam raptem kilka rozdziałów. Części poprawione rozpoznacie po obecności banera (na tę chwilę poprawiona nie jest żadna, ale, jak wspominałam, to świeża sprawa). Więc... w tej chwili wasze uwagi są bardziej niż na wagę złota. Możecie mi pisać o wszystkim, co wam nie grało, obojętnie, czy macie wrażenie, że ja o tym wiem, czy nie. Zależy mi na tym, by ta powieść była jak najlepsza, spójna, obszerna i po prostu dobra - może na tyle, by w przyszłości spróbować ją wydać. Jeśli tylko macie ochotę trochę mnie wspomóc, zapraszam do czytania i komentowania!

Coco_cappuccino

@ LeahBlackwolf  jeśli będziesz próbowała to wydać, to gorąco życzę ci powodzenia, liczę, że się uda. Jak chodzi o jakieś uwagi to szczerze nie wiem, jak dla mnie wszystko jest super, a książka serio mnie wciągnęła
Reply

DarkSoulSpoon

@LeahBlackwolf czuję się zobowiązana do zasypania cię taką górą uwag, że nie przeczytasz jej do wielkanocy
Reply

___anee___

Hej! Mam dla ciebie propozycję! :)
          
          Wykonuję płatne okładki oraz inne grafiki na zamówienie. Próbuje trochę się rozkręcić i zacząć w końcu spełniać się zawodowo :) 
          
          Dlatego przychodzę z pytaniem czy nie potrzebne ci grafiki? Jeśli nie jesteś pewn(y/a) to zapraszam do mojej Graficiarni! 
          
          https://www.wattpad.com/story/355527745?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=___anee___
          
          A jeśli nadal cię to nie przekona to wpadaj na mojego Instagrama, gdzie publikuje swoje prace :) 
          
          https://www.instagram.com/anna.grafka?igsh=MXNieXhqaHoybDgzeA==
          
          Mam nadzieję, że do napisania :) 
          Miłego dnia!

DarknesiQ

Ahoj 
          Chciałbym zaprosić ciebie oraz innych tu obecnych do zobaczenia mojej wciąż powstającej książki "Szympans Rozumny" w której to ludzie nauczyli szympansów mówić nie zdając sobie sprawy z tego jak dalekosiężne będzie to miało skutki!
          
          https://www.wattpad.com/story/389199059?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=DarknesiQ
          Był rok 2030, kiedy to Angielscy naukowcy z Leeds zaczęli się poważnie zastanawiać nad ideą stworzenia inteligentnego szympansa, jak i sposobami na lepsze poznanie szympansów. Ostatecznie postanowili oni spróbować zmodyfikować takiego szympansa genetycznie wszczepiając w geny szympansa który to miał się narodzić 8 miesięcy później ludzką wersję genu FOXP2 jak i pomieszać troche nad samą anatomią w celu wprowadzenia pewnych zmian w szympansim aparacie mowy. Tak zaczął powstawać projekt o nazwie "szympans rozumny" 
          
          Eksperyment miał na celu nie tylko nauczenie szympansów ludzkiej mowy, ale także zbadanie ich zdolności intelektualnych, społecznych oraz kulturalnych. Nikt jednak ówcześnie jeszcze nie miał pojęcia jak daleko to wszystko zajdzie i jak wielkie zmiany ten eksperyment przyniesie...

Blue_Lillie

Hejo!
          Widze, że odpaliłaś nową okładkę Czarnej burzy :) powiem ci, że teraz wygląda znacznie bardziej zajefajnie ;p 
          
          Co tam w ogóle u ciebie? Wszystko już dobrze? Będziesz bardziej aktywna na Wattpadzie? ;)

LeahBlackwolf

@ Blue_Lillie  Hej! Byłam przez pewien czas bardziej aktywna (wtedy właśnie Czarnej Burzy przybyło 200 stron i okładka), niestety teraz mam przerwę, bo dopadł mnie syndrom męża na zwolnieniu lekarskim, a pisać umiem tylko gdy jestem sama w domu xD Nie wiem, jak to będzie z aktywnością w innych powieściach i z czytaniem, na razie skupiam się na książkach papierowych i próbuję dostosować do zasady "pisz jedną rzecz na raz, albowiem nigdy żadnej nie ukończysz". Z samopoczuciem znacznie lepiej ;)
Reply

LeahBlackwolf

Siemanko, wilczki!
          Wczoraj pojawił się nowy rozdział "Czarnej burzy", a niebawem powstanie również następny. Aż dziw, biorąc pod uwagę czas trwania mojej pisarskiej blokady...
          Ale najważniejsze: proszę, meldujcie mi od razu, jeśli zauważycie w tym, co u mnie czytanie, jakiekolwiek błędy związane z formatowaniem tekstu. Mój komputer poddał się niedawno zaawansowanemu przeszczepowi dysku twardego, systemu operacyjnego i kilku innych ważnych organów (cóż, latka robią swoje, bez tego rozsypałby się pewnie całkiem) i nie jestem jeszcze pewna, w jakim stanie tekst wkleja mi się na wattpada. Będę wdzięczna za odzew!