Wleciał właśnie pierwszy rozdział.
Miłego czytania.
„Popycham klamkę i wychodzę na wąską uliczkę za klubem.
Ma być tylko powietrze i chwila ciszy.
Zamiast tego widzę faceta na kolanach i trzech mężczyzn nad nim.
Jeden z nich patrzy na mnie tak, jakby właśnie liczył w głowie, ile jestem warta.
– Zamknij drzwi – mówi spokojnie.
I w tym momencie wiem, że zrobiłam największy błąd w swoim nowym życiu.”