Cześć Wam.
Jeżeli jeszcze mnie pamiętacie to informuję - Na profilu nowa powieść. Nic wielkiego. Lekka jak wata cukrowa. Przypominająca o ciepłych, wrześniowych wieczorach i niewinnych zauroczeniach.
~ Osiemnaście godzin we wrześniu
Cześć Wam.
Jeżeli jeszcze mnie pamiętacie to informuję - Na profilu nowa powieść. Nic wielkiego. Lekka jak wata cukrowa. Przypominająca o ciepłych, wrześniowych wieczorach i niewinnych zauroczeniach.
~ Osiemnaście godzin we wrześniu
Wpadnij do mojej słodkiej opowieści! Poznaj dwudziestoletnią Alicję, która zaczyna się zastanawiać, czy wszystko w życiu dzieje się po coś. Jej życie wywraca się do góry nogami po jednym telefonie od nieznajomego, który zupełnie zmienia jej spojrzenie na samotność.
To słodka, wzruszająca historia pełna przypadków, emocji i magii ludzkich połączeń. Jeśli lubisz wciągające opowieści o relacjach, które zmieniają życie – ta książka jest stworzona dla Ciebie! ❤️
Link do książki: https://www.wattpad.com/story/377675641-nieznany-numer
Będzie mi super miło, jak zostawisz gwiazdkę ⭐ i podzielisz się swoimi wrażeniami w komentarzu. Wasze opinie naprawdę dodają mi skrzydeł do dalszego pisania! Czekam na Wasze myśli! #czytaniezaczytanie#nowahistoria#romans
Po cichu, gdzieś pod osłoną chłodnej, styczniowej nocy na profilu nieśmiało pojawił się krótki rozdział nowej historii.
Mam nadzieję, że chwyci Was za serce.
To projekt, który traktuje z dystansem. Na powrót do pisania po długiej przerwie.
Nie jest łatwo. Ale liczę, że uda doprowadzić mi się go do końca ♥
"Nie ma nic lepszego niż świadomość, że mogłem zaprzątnąć twój umysł chociaż przez chwilę."
~ Ostatni rozdział "Morze istnieje naprawdę"
Tak oto kończy się historia Jemmy i Liberty'ego. Dziękuję wszystkim, którzy chcieli się z nią zapoznać. Jest ona wyjątkowo bliska mojemu sercu. ♥
Mam nadzieję do zobaczenia
W innych historiach
Z innymi bohaterami.
"– Nie chcę składać obietnic, których nie jestem w stanie dotrzymać. Nie powiem więc, że zobaczymy się za miesiąc, dwa czy rok. Chciałbym, żeby tak było, ale nie mam pojęcia dokąd zaprowadzi nas życie. Nie wiem czy w twoim będzie miejsce dla mnie i vice versa."
Czy to już przedostatni rozdział "Morze istnieje naprawdę"?
Tak.
Chyba tak.
"– Nawet pasujecie na nieszczęsnych kochanków. – dodaje, wyjeżdżając z parkingu i włączając się do ulicznego ruchu."
Tak, wiem. Znów się spóźniłam. Czas ucieka zdecydowanie za szybko. Dokładnie tak jak rozdziały "Morze istnieje naprawdę"
Rozdział 28 już na profilu.
"Nagranie jakie oglądaliśmy już kilkukrotnie w zamkniętym pokoju mojego brata, teraz wreszcie ma szerszą publikę. Prawda wychodzi na jaw."
Wybaczcie to opóźnienie! Ale już jest! Rozdział 27!
"– Nie ufałam nawet sobie! Nie miałam żadnej pewności, że to udźwignę. To było ogromne brzemię, Daniel. Nie chciałam, by ktokolwiek z was musiał patrzeć temu człowiekowi w twarz, wiedząc to wszystko co wiedziałam ja."
~DWADZIEŚCIA SZEŚĆ~
Wybaczcie opóźnienie. Wczorajszy dzień spędzałam nad morzem, wyciszając umysł. ♥
"– Ja i Daniel już chyba nie jesteśmy dłużej przyjaciółmi. – wyznaję, co wprawia Charliego w kompletnie osłupienie."
~Rozdział dwudziesty piąty~ już na profilu.
"– Skupiając się na przyszłości, tracisz to co tu i teraz. A tu i teraz jesteśmy my dwoje. I tylko woda wokół i gołe niebo nad nami. – mówię cicho, a mój głos drży. Czuję ciepło warg Liberty'ego na moich włosach. – Źle wykorzystany czas to największy grzech i najczęściej żałowany błąd w dziejach ludzkości."
~Morze istnieje naprawdę
Rozdział dwudziesty czwarty
Ignore User
Both you and this user will be prevented from:
Messaging each other
Commenting on each other's stories
Dedicating stories to each other
Following and tagging each other
Note: You will still be able to view each other's stories.