LilianaCross
Cześć wszystkim!
Przybywam z mega ważnym oświadczeniem. Z nikim o tym nie rozmawiałam i nie ustalałam. To tkwiło we mnie już od długiego czasu, ale kiełkowanie zawsze było przerywane przez innych.
Jestem dozgonnie wdzięczna wszystkim obserwującym i czytelnikom - za komentarze, słowa otuchy i krytyki. Jednak mimo to ostatnio zabrakło czegoś w moim życiu, a właściwie coś z niego zniknęło. Co dokładnie? Zapał do pisania fanfiction. Zapał do tego konta i bycia Cross. Cross powstała, żeby mi pomóc. Wywiązała się z zadania. Teraz czas, żeby odpoczęła.
Tak, dokładnie. Odchodzę z tego konta. Na pewien czas. Nie wiem jak długi, może na zawsze. Po prostu straciłam serce dla ff i chcę pisać coś swojego. Zacząć od nowa, a na tym koncie nie potrafię tego zrobić. Zbyt wiele wspomnień.
Cóż mogę dodać... Założyłam nowe konto. Wciąż bardzo surowe i z samymi zerami. Pewnie w jakimś momencie podzielę się nim tutaj, ale na razie nie ma tam nic.
Wciąż można się ze mną kontaktować. Twitter i GG, wiadomości prywatne tutaj też odczytam.
Co więcej mogę powiedzieć? Kurde, może wrócę. Ale... Cross chyba umarła. A przynajmniej umierała od pewnego czasu. Wypaliła się.
Dziękuję za Was! Za to, że byliście.
Cross, bez odbioru.
CupShy
@LilianaCross :( No cóż mogę jedynie powiedzieć że wspieram cię w twym wyborze. Jestem pewna że da ci to wiele nowego doświadczenia :) <3 Koffam ciociu <3
•
Reply
Hannami_Official
@LilianaCross Część już napisałam w komentarzu, więc tylko dorzucę: zawsze rób to, co Ci daje skrzydła. Jeśli ff Cię w tym momencie ograniczają, to nie oglądaj się za siebie i pisz własne historie. Ja też miałam kiedyś taki zryw, ale ostatecznie wróciłam do ff, bo to jednak daje mi największą frajdę. Tobie życzę powodzenia i mnóstwo pomysłów. A tutaj będę czekać. :)
•
Reply