Lilith2206
Moi Kochani,
od jakiegoś czasu gryzie mnie zupełny brak weny. Kolejny rozdział jest gotowy, ale poza nim... stanęło.
Pewnie ma to związek z tym, że w pracy czekają mnie bardzo wymagające dwa tygodnie. Będę zupełnie sama z moimi potworami, codziennie przez osiem godzin. Już na samą myśl czuję, jak ulatuje ze mnie cała energia.
Mam nadzieję, że kiedy ten intensywny czas minie, wena wróci razem z siłami.
Do "zobaczenia"
Wasza Lilith
Cruella0811
@Lilith2206 W takim razie życzę Ci dużo wytrwałości w pracy i weny w pisaniu, dbaj o siebie
•
Reply