Po 2 latach, prawie już z dwójką z przodu, dostałam natchnienia. Może mam maturę na głowie, może mam mnóstwo pracy i prywatne życie. ALE FRED WEASLEY NIE ZGINAL W MOIM SERCU TAK JAK I ILINORA!
Co za tym idzie, pewniej kobiecie coś w głowie się znowu odczepiło widząc za oknem piękna polską jesień.
A co się z tym wiąże?
Wracam z Ilinorą, nie wiem jak to wyjdzie przy natłoku maturki, ale jedno wiem na pewno, skończę to, tak samo jak mój prywatny projekt który kiedyś może pójdzie w świat
Przytulam cieplutko
Zacznijmy zabawę... na nowo XDDD