Hejhehej. Większość z nas siedzi teraz w domu, a co za tym idzie prawdopodobnie przyoszczędziliście kasę, którą normalnie wydalibyście na mieście - co jest bardzo super sprawą. Możecie zainwestować je we własny rozwój/na czarną godzinę albo (do czego zachęcam Was wszystkich z całego serca) przeznaczcie choćby złotówkę na cele charytatywne. Każdy dobry gest się liczy, zwłaszcza teraz, a wychodzę z założenia, że dobro wraca i nie wiemy, kiedy będziemy go potrzebować :)
Poniżej podaję linka do jednej z takich organizacji:
ratujmyzwierzaki.pl
Jeśli kogoś zachęciłam to super i dzięki wszystkim za uwagę :)