Lunarythia

Dobry wieczór.
          	
          	Właśnie wleciał NOWY ROZDZIAŁ mojej opowieści.
          	Jestem ciekawa jak odbieracie tą historię.
          	Zachęcam do dzielenia się przemyśleniami :)
          	
          	Ja bawię się przy niej świetnie. 
          	Jest trudna. Intensywna. Gorąca. 
          	
          	Bo przecież ma miłośćma to do siebie, że rozpala i … spala.