Lynea0330

Fragment rozdziału 29 . 
          	
          	„    … 
          	
          	 Odwróciłam się gwałtownie i ruszyłam w stronę sypialni, chcąc jak najszybciej pozbyć się jego widoku.  Byłam już w połowie drogi, kiedy jego głos zatrzymał mnie w miejscu.
          	
          	— Zapomniałaś o czymś. — rzucił swobodnie, jakby mówił o czymś zupełnie błahym.
          	
          	Zamarłam na ułamek sekundy, czując, jak napięcie znowu ściska mi gardło. Powoli odwróciłam głowę przez ramię, niechętnie, jakby sam ten ruch kosztował mnie więcej, niż powinien.
          	
          	Mój wzrok od razu zatrzymał się na jego dłoni.
          	Na pierścionku, który obracał między palcami z irytującą nonszalancją. Przez krótką chwilę miałam ochotę się roześmiać. Głośno. Histerycznie. Tak, żeby zagłuszyć wszystko , jego obecność, jego słowa, to, co zrobił.
          	Ale w tym nie było nic śmiesznego.
          	
          	To był żart, z którego tylko on czerpał przyjemność.                    
          	
          	                                                                                                   …„ 

MajaRudnicka7

@ Kajanapi  w czym jest winna? 
Reply

MariaDziaocha

@ Lynea0330  weź rzuć w niego tym pierścionkiem 
Reply

Kajanapi

@ Lynea0330  ale ona też jest winna 
Reply

Lynea0330

Fragment rozdziału 29 . 
          
          „    … 
          
           Odwróciłam się gwałtownie i ruszyłam w stronę sypialni, chcąc jak najszybciej pozbyć się jego widoku.  Byłam już w połowie drogi, kiedy jego głos zatrzymał mnie w miejscu.
          
          — Zapomniałaś o czymś. — rzucił swobodnie, jakby mówił o czymś zupełnie błahym.
          
          Zamarłam na ułamek sekundy, czując, jak napięcie znowu ściska mi gardło. Powoli odwróciłam głowę przez ramię, niechętnie, jakby sam ten ruch kosztował mnie więcej, niż powinien.
          
          Mój wzrok od razu zatrzymał się na jego dłoni.
          Na pierścionku, który obracał między palcami z irytującą nonszalancją. Przez krótką chwilę miałam ochotę się roześmiać. Głośno. Histerycznie. Tak, żeby zagłuszyć wszystko , jego obecność, jego słowa, to, co zrobił.
          Ale w tym nie było nic śmiesznego.
          
          To był żart, z którego tylko on czerpał przyjemność.                    
          
                                                                                                             …„ 

MajaRudnicka7

@ Kajanapi  w czym jest winna? 
Reply

MariaDziaocha

@ Lynea0330  weź rzuć w niego tym pierścionkiem 
Reply

Kajanapi

@ Lynea0330  ale ona też jest winna 
Reply

Sylwia561

Kiedy kolejny rozdział?

Lynea0330

@MajaRudnicka7 jasne już czegoś szukam ❤️
Reply

MajaRudnicka7

@ Lynea0330  dodasz fragment kolejnego rozdziału?
Reply

Lynea0330

W poniedziałek ❤️
Reply

Lynea0330

Fragment rozdziału 28 . 
          
          „    ….      
          
          — Nie powinniśmy się dłużej… — zaczęłam, czując, jak gardło niebezpiecznie mi się zaciska.
          
          — Chodzi o niego? — przerwał mi gwałtownie. — O Ryana? — doprecyzował, wbijając we mnie spojrzenie.
          
          Moje serce na moment stanęło. Powietrze zgęstniało, a ja przez krótką chwilę nie byłam w stanie wydobyć z siebie żadnego dźwięku. 
          
          Dziwnie było usłyszeć to z jego ust . Dziwnie było czuć tę świadomość, że on wie , nawet jeśli przyszło to tak późno. Byłam wręcz pod wrażeniem, że domyślił się dopiero teraz. Wybór chwili był jednak najgorszy z możliwych. I oczywiście… zamiast rozmowy wybrał atak.
          
          — Jak dużo o nim wiesz, Vik? — zaśmiał się kpiąco, odchylając się lekko na fotelu, jakby właśnie przejmował kontrolę nad sytuacją.
          
          Zamarłam na moment, wpatrując się w niego, próbując odnaleźć w jego twarzy coś znajomego. 
          
          Cokolwiek.         
          
          Nie miałam pojęcia, na kogo patrzę. To nie był chłopak, z którym dzieliłam setki chwil , tych cichych, spokojnych i tych pełnych śmiechu. Nie był to ktoś, kto przez lata dawał mi poczucie bezpieczeństwa. Ten człowiek… był obcy. Chłodny. Ostry. Jakby wszystko, co kiedyś między nami istniało, zostało brutalnie wymazane, a na jego miejscu pojawił się ktoś, kogo nigdy wcześniej nie znałam.
          
                                                                                       ….      „ 

Ana_Ana95

Mam nadzieję że ten rozdział wleci jeszcze dzisiaj 
Reply

Kajanapi

@ Lynea0330   biedny Ryan ona go tak zraniła 
Reply

DariaAutorka14

Błagam niech ona go już zostawi w tym rozdziale 
Reply

Lynea0330

Nowy rozdział już dodany !! 
          Wrzucić fragmenty kolejnego ? 

MajaSekua

@ Lynea0330  takk
Reply

Kajanapi

@ Lynea0330  mogłaby podawać godziny rozdziałów?
Reply

Lynea0330

Dziękuję , za każdy głos pod WHEN SMOKE RISES ! 
          Nowy rozdział w piątek ! ❤️❤️

Lynea0330

@DariaAutorka14 od tego coś rozdziału się zacznie .. 
Reply

DariaAutorka14

@ Lynea0330  proszę niech Viktoria w końcu wywali tego Brytyjczyka 
Reply

Lynea0330

5 k pod WHEN SMOKE RISES i rozdział w piątek ? 

Lynea0330

@Aniemowilam93 ooo dziękuję ci bardzo to mega kochane ❤️❤️❤️❤️
Reply

Aniemowilam93

Tak, niestety ja już ostatnio przeleciałam przez wszystkie książki i wyserduszkowalam wszystko, więc liczę na Was ludzie. Na zakończenie tygodnia poprawmy sobie humor 
Reply

Vikkaa009

@ Lynea0330  tak zdecydowanie tak! 
Reply

Lynea0330

„   — Chcesz z nim spędzić resztę życia? — zapytał nagle, bez owijania w bawełnę.
          
          To pytanie uderzyło we mnie mocniej, niż powinno.
          
          Reszta życia.
          
          Brzmiało to poważnie. Ostatecznie. Jak coś, czego nie da się już cofnąć ani poprawić, jeśli okaże się błędem.
          
          Zbyt poważnie.
          
          Może dlatego, że gdzieś głęboko w sobie wciąż nosiłam czyjąś obietnicę. Słowa wypowiedziane dawno temu, które nigdy nie powinny były przetrwać tak długo… a jednak trwały.
          
          — Nie wiem… — szepnęłam w końcu, odwracając wzrok i zerkając w stronę drzwi sypialni.    „ 

wez_se_wziew

ta zapowiedź daje nadzieję…
Reply

Lynea0330

@karolka_154  Ostatnio cały czas dostajecie bonusowe rozdziały hahaha 
Reply