Cześć!
Na zwieńczenie mojego urlopu zapraszam na nową część "Biesów". Kilka informacji:
1. Zostało mi około pięć rozdziałów do końca. Jeżeli Matka Boska Pisarska pobłogosławi mnie weną i chęciami, to bieszczadzka przygoda zakończy się w tym miesiącu, ale jak zawsze nie chce nic obiecywać, ponieważ...
2. Ostatnimi czasy nie mam serca do tej powieści. Kiedy zaczynałam ją pisać w głowie miałam coś innego, niż teraz i wynikające z tego konsekwencje okrutnie mnie drażnią. Można było się tego spodziewać, dlatego staram się nie być dla siebie surowa, ale nie będę udawać, że nie byłam bardzo blisko od usunięcia "Biesów".
3. Oznacza to, że jak już skończę, to zamierzam się zabrać za ich przepisanie. Oś fabuły zostanie w gruncie rzeczy taka sama, ale jest tyle rzeczy do poprawienia, że będę musiała zrobić do tego Excel, żeby się nie zgubić.
W każdym razie zapraszam na kolejny rozdział!
https://www.wattpad.com/1600442237-biesy-rozdzia%C5%82-trzydziesty-%C3%B3smy