Mara_Verse12

Kochani właśnie wleciał pierwszy rozdział książki "Nigdy sama", będąca pierwszym tomem dylogii Serce Wilsonów. Poza tym jest to spin-off historii Vincenta i Olivii z książki"Pomiędzy paragrafami" 
          	
          	Tym razem nie mamy do czynienia z typowo romansem, oczywiście jest taki wątek, jednak całość skupia się na więzach rodzinnych. Pisząc tą książkę zależało mi na pokazaniu ciepła rodzinnego domu, miłości z niej płynącej, pokazanie głównej bohaterki Rosalie jako  najmłodszej z rodziny Wilsonów,  i oczko w głowie rodziców i najukochańszej siostry dla starszych braci. Mogę was zapewnić, że będą chwilę wzruszeń, śmiechu, ale i strachu przyprawiającego o gęsią skórkę. spotykamy się tutaj z zwykła dziewczyna, która choć pochodzi z bardzo wpływowej rodziny, to nigdy nie chwali się pieniędzmi i szanuję każdy grosz. Tym sposobem chciałam pokazać, że status materialny, w żaden sposób nie wpłynął na życie i codzienne funkcjonowanie i postrzeganie świata przez Rosalie, ale również jej bliskich. 
          	
          	Mam nadzieję że spodoba wam się ta książka i znajdzie ona specjalne miejsce w waszym serduszku. 
          	Ściskam mocno i życzę dobrej nocy. 
          	MaraVerse 
          	https://www.wattpad.com/story/413755920

Mara_Verse12

Kochani właśnie wleciał pierwszy rozdział książki "Nigdy sama", będąca pierwszym tomem dylogii Serce Wilsonów. Poza tym jest to spin-off historii Vincenta i Olivii z książki"Pomiędzy paragrafami" 
          
          Tym razem nie mamy do czynienia z typowo romansem, oczywiście jest taki wątek, jednak całość skupia się na więzach rodzinnych. Pisząc tą książkę zależało mi na pokazaniu ciepła rodzinnego domu, miłości z niej płynącej, pokazanie głównej bohaterki Rosalie jako  najmłodszej z rodziny Wilsonów,  i oczko w głowie rodziców i najukochańszej siostry dla starszych braci. Mogę was zapewnić, że będą chwilę wzruszeń, śmiechu, ale i strachu przyprawiającego o gęsią skórkę. spotykamy się tutaj z zwykła dziewczyna, która choć pochodzi z bardzo wpływowej rodziny, to nigdy nie chwali się pieniędzmi i szanuję każdy grosz. Tym sposobem chciałam pokazać, że status materialny, w żaden sposób nie wpłynął na życie i codzienne funkcjonowanie i postrzeganie świata przez Rosalie, ale również jej bliskich. 
          
          Mam nadzieję że spodoba wam się ta książka i znajdzie ona specjalne miejsce w waszym serduszku. 
          Ściskam mocno i życzę dobrej nocy. 
          MaraVerse 
          https://www.wattpad.com/story/413755920