I ostatnio nawet okej się czuję, chyba te tabletki faktycznie działają. W lipcu będę miała diagnozę bo mam podejrzenie spektrum autyzmu. A we wrześniu psychologa. Wgl możliwe, że tak źle się czułam bo miałam burnout czy coś takiego, albo niemożność zrozumienia emocji i ludzi dookoła spowodowała u mnie depresję