Zostawił mnie wtedy, kiedy tego naprawdę potrzebowałam. Kiedy się otworzyłam. Kiedy po raz pierwszy wyznałam co czuję. A On… po prostu odszedł. Mimo obietnic. Mimo tego co mówił.
Obiecuje ze besszxze daz mi przyjdzei powedomienie ze moja wiadomosc zostala polubiona to noj telefon wykevi przez okno kurwa od 3/4 dni przychodza mi powiafomienia a moj telefon uniera i ja tez KURWA WIEM ZE PISMA TW JEBANE KONENTARZE WIEC PROSZE SIE ODPIERDOLIX
Fajnie miec taka przyjaciolke ktora obiecala ze nie pokaze moich ksiazek bo chcaialm pisac sibie bo sparwialo mi to frajde a ona powiedziala to i chciala pokazac a obiecowała zw tego nie zrobi. Ja dotrzymamlam wszytkie tajemnica ktore niw kazala mi kowiac jak ktos zaczynal temat u nie paoeudzialam a ona to zrobila. Chujowe zachowanie