Drodzy czytelnicy, nowy fragment Dziecięcia Panieńskiej Góry już dostępny. Nadszedł zimowy wieczór, który niepostrzeżenie przeobraził się w noc. Bohaterowie muszą się umyć, ogarnąć, iść spać... tylko żadna z tych rzeczy nie jest prosta, gdy nielegalnie zajmują opuszczony dom, jedyne źródło wody to zamarznięta rzeka, a zmumikowany towarzysz niekoniecznie musi się ich słuchać...