MateoTeter

Po małej przerwie wracam do "Baszty"! Nie tylko Filip mierzy się z konsekwencjami nocnej wyprawy do grobu psa. W mediach zaczyna krążyć news o odkryciu krzyża ze śladami krwi, co dociera i do zabójcy zwierzęcia i do sołtyski. Ta ostatnia zaczyna coś łączyć w swojej głowie. Już wkrótce Filip pomyśli o tym samym...

MateoTeter

Po małej przerwie wracam do "Baszty"! Nie tylko Filip mierzy się z konsekwencjami nocnej wyprawy do grobu psa. W mediach zaczyna krążyć news o odkryciu krzyża ze śladami krwi, co dociera i do zabójcy zwierzęcia i do sołtyski. Ta ostatnia zaczyna coś łączyć w swojej głowie. Już wkrótce Filip pomyśli o tym samym...

MateoTeter

Trzech jedenastolatków postanawia na własne oczy sprawdzić, co przydarzyło się psu jednego z nich. Nocą zbierają się, by wydobyć zwłoki zwierzęcia z grobu. Jeśli brzmi to wystarczająco upiornie, to co można powiedzieć, gdy makabryczna operacja przyniesie, zamiast odpowiedzi, jeszcze większy mętlik? Baszta na razie znika w tle, ale powróci w stosownym momencie. Bo niejedno istnienie zakończyło się właśnie pod nią...
          
          A w jednym zdaniu - nowy odcinek Baszty już dostępny:)

MateoTeter

Co się stanie, gdy chłopiec w żałobie po śmierci psa spotka sołtyskę, która widziała ciało zwierzęcia na własne oczy? To początek trudnych pytań i działań Filipa, który staje się głównym bohaterem "Baszty". A gdy jedenastolatek staje przed tytułową budowlą, co może mu przyjść do glowy, by wyjaśnić, co stało się jego psu? Odpowiedzi poszuka w nocy...

FinleyKatera

@MateoTeter najlepsza pora do szukania odpowiedzi ^^
Reply

MateoTeter

@ FinleyKatera  Dokładnie, choć nad ranem rodzą się kolejne pytania:D
Reply

MateoTeter

Nowa część "Baszty" już dostępna! Na scenę wkeacza nowa bohaterka, krzepka i energiczna sołtyska. Widok martwego psa na dzień dobry może nie jest najlepszy, ale to jeszcze nic w porównaniu do konieczności dania znać właścicielom. Jak to często bywa - śmierć to dopiero początek, a sołtyska właśnie znalazła się w centrum wydarzeń, gdy dodatkowo pod basztą odkryto zaginiony krzyż...

MateoTeter

Drodzy czytelnicy "Baszty", 
          Może i krzyż wrócił na miejsce, ale... byłoby za prosto, prawda? Adam, mając go w ręku, dokonał czegoś, co ruszy z posad senną wieś, poczynając od pewnego jedenastolatka. Ale to później. Na razie może się cieszyć, że ocalił własne życie i wrócił do domu. Pytanie, co zostawił za sobą...

MateoTeter

Nowy fragment "Baszty" już dostępny! Adam w zaciszu swojego warsztatu bada wykradziony krzyż o nietypowym kształcie. Szybko odkrywa, że w środku metalowego pierścienia jest coś, czego nie powinno tam być. Fragment ludzkiej kości. Postanawia się pozbyć niepokojącego artefaktu i już wkrótce się przekona, że maleńka kosteczka w środku będzie odpowiednikiem kamienia, który wywołuje lawinę...

MateoTeter

Drodzy czytelnicy, 
          Przechodzimy w "Baszcie" do współczesności. Niejedna osoba znajdzie się pewnego wrześniowego dnia pod tytułowym budynkiem. Każda z inną motywacją, ale już wkrótce połączy je jedyny ocalały fragment wyposażenia, który o mało co nie stał się śmiercionośnym pociskiem. Przyszłość pokaże, co było przypadkiem, a co pierwszym ogniwem łańcucha...

MateoTeter

Hej, właśnie dodałem drugi fragment mojego najnowszego opowiadania "Baszta". Nadal jesteśmy w przeszłości, ale właśnie ona będzie kluczem do nadchodzących rozdziałów, dziejących się współcześnie. Dlaczego kluczem? Może dlatego, że... pada pierwszy trup? Dobrej lektury!

MateoTeter

"Chyba z tysiąc razy zaczynałem ten tekst i wreszcie jest" - chyba tak mogę podsumować umieszczenie prologu do nowej, powstającej powieści pt. "Baszta". Coś innego niż Zemsta Wieków, inni ludzie, czas, w pewnym sensie i gatunek. Timur musi odpocząć:p Chciałbym, by było to wyzwanie rzucone sobie samemu. Kto wie, czym zaowocuje naruszenie spokoju podsandonierskiej baszty...
          Zatem... mrrrocznej lektury! 

MateoTeter

@ FinleyKatera Darz dół!
Reply

FinleyKatera

@MateoTeter  zacieram ręce na nową przygodę ^^
Reply

MateoTeter

Finał tomu drugiego Zemsty Wieków już dostępny! Nie wiem, czy satysfakcjonujący. Nie wiem, czy kończący wszystkie wątki. Ale... chyba nigdy nie miał taki być. To część zdecydowanie trudniejsza niż nieco jeszcze baśniowa "jedynka", dotknęła bardziej złożonych problemów i doroślejszych dylematów, gdzie nie ma już żadnych prostych odpowiedzi, a wybór zawsze pozostawi wątpliwości, co by było gdyby. Niemniej - ta historia się skończyła, a sam Timur jeszcze powróci. W jakiej roli - czas pokaże:)