MateoTeter

Filip, Olek i Bartek ściągają na siebie katastrofę. Strop baszty zawala się, a dwójka z nich spada wraz z gruzem. Jest krew, są krzyki bólu. Choć Filip w tym wszystkim dostrzega nieznane historii krypty zakonnic, nie ma czasu ani możliwości, by je zbadać, gdy stawką jest własne życie. Chłopcy nie dadzą rady wydostać się sami. Muszą wezwać pomoc...
          	
          	Nowy odcinek "Baszty" już dostępny!

MateoTeter

Filip, Olek i Bartek ściągają na siebie katastrofę. Strop baszty zawala się, a dwójka z nich spada wraz z gruzem. Jest krew, są krzyki bólu. Choć Filip w tym wszystkim dostrzega nieznane historii krypty zakonnic, nie ma czasu ani możliwości, by je zbadać, gdy stawką jest własne życie. Chłopcy nie dadzą rady wydostać się sami. Muszą wezwać pomoc...
          
          Nowy odcinek "Baszty" już dostępny!

MateoTeter

Chłopcy na szkolnej przerwie planują powrót do baszty w poszukiwaniu kryjówki tajemniczego mordercy i tradycyjnie chcą zbadać to miejsce w środku nocy. Ustaleń nie przerywa nawet propozycja zapisania się na konkurs historyczny. Nocna wyprawa Filipa, Olka i Bartka przebiega sprawnie, choć tropy zaczynają się plątać, bo odkrywają podziemny poziom, nieuwzględniony w żadnym przewodniku. Co jednak, gdy grunt pod dwójką z chłopaków zacznie się - bardzo dosłownie - usuwać spod nóg? :)

MateoTeter

W nowej części "Baszty" Filip przeprowadza rozmowę ze świadkiem, który wie dużo więcej, niż mówi. Wizyta w domu kolegi kończy się kilkoma wnioskami, lecz wszystkie zaledwie dotykają sedna sprawy. Trzeba będzie dużo bardziej stanowczych kroków, by połączyć krzyż, psa i tragicznie zmarłą przed laty kobietę pod wspólnym mianownikiem...

MateoTeter

Filip wyjeżdża wraz z sołtyską do Dwikóz, by odebrać krzyż z komisariatu. Zabytek wraca, ale nie na basztę, lecz do domu pani Lasek. Tam go uważnie oglądają, wiedząc już, że posłużył do zabicia psa. Właśnie wtedy zobaczą, że coś kryje się w środku metalowej konstrukcji...

FinleyKatera

@MateoTeter nawet krzyż u ciebie może trafić za kratki xDDDD
Ответить

MateoTeter

Filip wraz z rodziną odwiedza groby na cmentarzu w Górach Wysokich. Znajduje miejsce spoczynku Władysławy Dądy, która zginęła w tajemniczych okolicznościach pod basztą ponad pół wieku wcześniej. Właśnie wtedy dzwoni telefon - sołtyska chce zabrać Filipa na przejażdżkę, by zobaczył pewną ważną procedurę...

MateoTeter

Artykuł w prasie naprowadza chłopaków na npwy trop, łączący sprawę psa i odnalezionego krzyża. Filip przeprowadza swoje pierwsze w życiu przesłuchanie. Do czego to doprowadzi, gdy rozmówczynią jest sołtyska wsi, która głowę zaprzątają te same zagadki? Baszta ma już ciąg dalszy!

MateoTeter

Po małej przerwie wracam do "Baszty"! Nie tylko Filip mierzy się z konsekwencjami nocnej wyprawy do grobu psa. W mediach zaczyna krążyć news o odkryciu krzyża ze śladami krwi, co dociera i do zabójcy zwierzęcia i do sołtyski. Ta ostatnia zaczyna coś łączyć w swojej głowie. Już wkrótce Filip pomyśli o tym samym...

MateoTeter

Trzech jedenastolatków postanawia na własne oczy sprawdzić, co przydarzyło się psu jednego z nich. Nocą zbierają się, by wydobyć zwłoki zwierzęcia z grobu. Jeśli brzmi to wystarczająco upiornie, to co można powiedzieć, gdy makabryczna operacja przyniesie, zamiast odpowiedzi, jeszcze większy mętlik? Baszta na razie znika w tle, ale powróci w stosownym momencie. Bo niejedno istnienie zakończyło się właśnie pod nią...
          
          A w jednym zdaniu - nowy odcinek Baszty już dostępny:)