MateoTeter

Hej hej, właśnie dodałem nowy rozdział Dziecięcia Panieńskiej Góry. Tyle że tytułowego bohatera chwilowo... nie ma. Ania i Timur mają okazję, by porozmawiać o swojej *ujowej sytuacji. Plany na najbliższy czas przerywa powrót synka marnotrawnego, który... częściowo zregenerował ciało! Jak on to zrobił? Na domiar złego, Timur odbiera telefon od potencjalnego teścia. Nie będzie miło, bo bezpiecznie to już od dawna nie jest. Miłej lektury! ‍♀️

MateoTeter

Hej hej, właśnie dodałem nowy rozdział Dziecięcia Panieńskiej Góry. Tyle że tytułowego bohatera chwilowo... nie ma. Ania i Timur mają okazję, by porozmawiać o swojej *ujowej sytuacji. Plany na najbliższy czas przerywa powrót synka marnotrawnego, który... częściowo zregenerował ciało! Jak on to zrobił? Na domiar złego, Timur odbiera telefon od potencjalnego teścia. Nie będzie miło, bo bezpiecznie to już od dawna nie jest. Miłej lektury! ‍♀️

MateoTeter

Drodzy czytelnicy, nowa część Dziecięcia Panieńskiej Góry właśnie została wrzucona. Może nie okrągła, ale jubileuszowa - trzynasta. Niech nie zwiedzie was podtytuł - tu nie ma żadnych wypadków, a tym bardziej - przypadków. Timurowi i Ani zaczyna palić się grunt pod nogami, mimo że nikt nie odkrył ich tymczasowego schronienia. Otóż w fabule pojawia się drugi trup, a ten pierwszy gdzieś znika... 

MateoTeter

Właśnie wleciał nowy fragment Dziecięcia Panieńskiej Góry! Wstaje nowy dzień, pierwszy w pustostanie na ulicy Browarnej. Timur jako przykładny pełniący obowiązki ojca idzie po jedzenie, nie zważając na swój wymięty stan. Czy Dwikozianie coś zauważą? To się okaże... za to sam Timur zauważy, że w pewnym domu światła nigdy nie gasną. Gdy jednak wróci, dowie się, że i Ayaz chce tam pójść... a raczej - że coś go tam wzywa... 

MateoTeter

Drodzy czytelnicy, nowy fragment Dziecięcia Panieńskiej Góry już dostępny. Nadszedł zimowy wieczór, który niepostrzeżenie przeobraził się w noc. Bohaterowie muszą się umyć, ogarnąć, iść spać... tylko żadna z tych rzeczy nie jest prosta, gdy nielegalnie zajmują opuszczony dom, jedyne źródło wody to zamarznięta rzeka, a zmumikowany towarzysz niekoniecznie musi się ich słuchać...

MateoTeter

Właśnie opublikowałem nowy fragment Dziecięcia Panieńskiej Góry. Timur, Ania i ich nieco wysuszony podopieczny kwaterują się w pustostanie. Nie mogąc wybrzydzać, z ulgą przyjmują spanie pod jako tako stabilnym dachem, zamiast w blaszanej puszce. Co jednak, gdy trzeba w końcu się wykąpać i zostawić przy tym dzieciaka samego?

MateoTeter

Cześć w ten ostatni wieczór stycznia. Zapraszam na nowy fragment Dziecięcia Panieńskiej Góry, gdzie Timur po raz pierwszy od przygarnięcia Ayaza rusza sam na mias... na stolicę gminy wiejskiej. Wymówka, że dzieciak daje w kość to całkiem niezłe wyjaśnienie jego zmęczenia. Ktoś wskaże kryjówkę, ktoś pogratuluje odpowiedzialności... brzmi fajnie tylko do zmroku!

MateoTeter

Nowy fragment Zemsty Wieków - Dziecięcia Panieńskiej Góry właśnie poszedł w świat. Kim jest Ayaz i co łączy go z rodziną Timura? I z pewnym bardzo znanym mongolskim wodzem? Pomoże niezawodna ciotka, ale z całą resztą bohater musi poradzić sobie sam. Oby nikt nie zajrzał pod kaptur przyszywanego dzieciaka Timura i Ani...