Jeden rozdział? Cztery? Może dziesięć? Który moment jest tak naprawdę odpowiedni na to, aby zacząć budować coś więcej niż tylko treść powieści? Może wystarczy po prostu publikować, a książka obroni się sama, bez ingerencji z zewnątrz?
Nie wiem. Należę do tych beznadziejnych przypadków, którym interakcja z czytelnikami sprawia pewien problem, a które jednocześnie skrycie pragną, aby ich dzieło magicznie zyskało rzeszę fanów i zaczęło żyć własnym życiem... Prawda jest jednak taka, że choć magii w moim opowiadaniu nie brakuje, prawdziwy świat wymaga zdecydowanie więcej wysiłku, aby osiągnąć sukces.
To właśnie główny powód, przez który w końcu zdecydowałam się wykorzystać tablicę. Nie umiem jej używać, nie mam pojęcia co publikować, a czego nie, więc chętnie przyjmę wszelkie wskazówki od bardziej doświadczonych, wattpadowych weteranów. ;) Uwagi, pytania, dyskusje - ukocham wszystko!
Nexima to moje pierwsze dzieło, wobec którego mam większe oczekiwania. Zarówno w kontekście siebie jako autora, jak i samej historii. Powieść jest na stosunkowo wczesnym etapie tworzenia, ale to i tak zdecydowanie więcej, niż udało mi się wykrzesać przy innych pomysłach, dlatego jestem dobrej myśli. ;)
Zależy mi na tym, aby wytrwać do końca, a nic nie daje tak pozytywnego kopa do działania, jak widok osób, które kibicują głównym bohaterom tak samo gorąco, jak ja. W związku z tym...
Cześć! <3
Jestem Mefe i mam nadzieję, że uda mi się sprawić, że Nexima zagnieździ się w waszych serduszkach na dłużej, a bohaterowie dostarczą Wam takich samych emocjonalnych rollercoasterów, jakich sama doświadczam przeprowadzając ich przez ten fantastyczny świat.
Jeśli jesteście zainteresowani, zamierzam niedługo zamieścić poglądowe wizerunki trójki głównych postaci, a tymczasem — do zobaczenia w rozdziałach!