MikaAndBook
Mały spoiler odnośnie nadchodzącego rozdziału :
– Nieźle Cię pocharatali, co? – zauważyłam.
– Pierdol się, suko. Nic nie powiem.
Uniosłam brew na jego natychmiastową obelgę w moją stronę. Nie chciał po dobroci, w porządku, nie oczekiwałam tego.
– Co Dalton chciał od ciebie wiedzieć? Gadaj.
Popatrzył na mnie z pogardą, jego szczęka była zaciśnięta, mięśnie spięte, głowa odchylona do tyłu.
– Że Cię rodzice nie kochają. – prychnął.
– Zła odpowiedź.