Czasem, gdy leżała nad ranem jej słowa nie opuszczały ust, ale wybrzmiewały w całym kosmosie, zbyt małym, by pomieścić jej marzenia. Noce spędzone na zatapianiu się w ciemności nieba i małe uśmiechy skradzione gwiazdom.
Chciała by tak zostało na zawsze.
Jednak życie to trudna gra, niemożliwa do wygrania.
Czasem, gdy leżała nad ranem jej słowa nie opuszczały ust, ale wybrzmiewały w całym kosmosie, zbyt małym, by pomieścić jej marzenia. Noce spędzone na zatapianiu się w ciemności nieba i małe uśmiechy skradzione gwiazdom.
Chciała by tak zostało na zawsze.
Jednak życie to trudna gra, niemożliwa do wygrania.
"Oni już tu są. Te słowa wybrzmiewały w jego umyśle jeszcze przez chwilę. Nawet nie zauważył kiedy z ran od paznokci popłynęło kilka kropel krwi"
Nowa opowieść już niedługo powinna się pojawić na moim profilu.
T&D