Jest was już 300
Kochani, dacie wiarę?
To niesamowite!
Wiem, że ostatnio sprawiam wrażenie z lekka... martwej... ale możecie wierzyć mi na słowo, że wciąż jeszcze żyję i mam się umiarkowanie. Nie jestem pewna, jak długo to potrwa, ani, czy w ogóle ten profil jeszcze kiedyś wróci do sprawności, ale...
Chcę wam tylko powiedzieć, że jesteście wspaniali. Dziękuję wam za ciepłe słowa w czasach, kiedy naprawdę potrzebowałam wsparcia, dziękuję za zaangażowanie, z jakim traktowaliście nowe rozdziały moich książek, entuzjazm, a także te wszystkie niekończące się rozmowy w komentarzach, z których niekiedy rodziły się piękne przyjaźnie. To naprawdę wielki skarb, że mogłam was poznać i być z wami tyle czasu.
Przekazuję wam całusy od wszystkich gwiazd, bo właśnie wam się one należą! ⭐⭐⭐