Kochani Czytelnicy,
piszę do Was z bardzo ciężkim sercem.
Muszę na chwilę zniknąć i dać sobie czas, żeby przeżyć ból, który teraz noszę w sobie.
Przyszedł moment, którego nigdy nie chciałam.
Muszę pożegnać mojego najlepszego przyjaciela - mojego ukochanego pieska Basterka.
Przez prawie 12 lat był przy mnie w każdym ważnym i trudnym momencie mojego życia.
Cichy świadek moich radości, łez, sukcesów i upadków.
Najwierniejsze serce i najczystsza miłość, jakie mogłam mieć obok siebie.
Potrzebuję teraz czasu dla siebie.
Czasu na pożegnanie.
Czasu na przeżycie tej straty i bólu.
Dziękuję Wam za wyrozumiałość, cierpliwość i wsparcie.
Kiedy będę gotowa, wrócę do Was z nowymi rozdziałami.
Dbajcie o swoje pieski i wszystkie ukochane zwierzęta.
Przytulajcie je częściej.
Cieszcie się każdą wspólną chwilą.
Do zobaczenia wkrótce