Wiecie jak fajnie gada się z ChatGPT. Ja mu piszę pomysł, on redaguje, wytyka mi błędy. Ja poprawiam, a on klepie mnie po pleckach, a to wszystko ze świadomością, że nigdy nie opublikuję tych historii :)
Wiecie jak fajnie gada się z ChatGPT. Ja mu piszę pomysł, on redaguje, wytyka mi błędy. Ja poprawiam, a on klepie mnie po pleckach, a to wszystko ze świadomością, że nigdy nie opublikuję tych historii :)
I od razu 14 rozdział. Jutro poprawię 15 i epilog. Ale opublikuję go dopiero we wtorek, bo nie będę miała czasu wcześniej.
https://www.wattpad.com/story/385483094