Kiedy wchodzisz na wattada po tysiącach lat i czytasz niepublikowane opowiadanie w którym masz tylko początek prologu i opis i jest zajebiste ale nie pamiętasz o czym miało być żeby to dokończyć. Slay
Jak bardzo cringowe jest bardzo głębokie utożsamianie się z czymś co napisało się dawno i tylko dla zabawy?
Bo właśnie przeczytałem moje opublikowane opowiadanka i są one bardziej osobiste teraz niż kiedy je pisałem... Yuck...
Nie masz mi czego zazdrościć ;p ta bezsilność, kiedy starasz się napisać coś z sensem, ale ciągle ci nie wychodzi, jest naprawdę dołująca.
A jeśli chodzi o opowiadania, to racja. Chociaż czasami przyjemnie jest przeczytać dobrze napisaną historię, nawet jeśli fabuła nie jest najwyższych lotów.