Niko_Mika

Popłacze się czytelnicy. 
          	Jakimi debilami są polaczki, że wygrał ten zjeb...

Niko_Mika

Yep nie umarłam i niczego nie porzuciłam, ale straciłam chwilowo wene na Bungō Stray Dogs. W sumie przestałam czytać mange i siedzieć w fandomie, bo stawał się coraz bardziej nieprzyjemny dla mnie w sposób mentalny po prostu. Nie czułam się zbyt komfortowo. Nie zamierzam porzucić tych fanfikłw, bo mam do nich duży sentyment, ale nie mam pojęcia kiedy coś znów napiszę. Mam nadzieję, że niedługo, bo mam dużo pomysłów, ale nie mogę tego przelać na rozdziały. 
          Z kolei napisałam krótki one-shot słabej jakości na AO3 z Genshina. Ship Dahlia x Venti. Jeśli byście byli zaciekawieni to tytuł brzmi: "Wiatr jest nieprzewidywalny", a mój profil to: niko_mika

Niko_Mika

Nie umarłam przyjaciele, ale z jakiegoś powodu od długiego czasu nie mogę przelać pomysłów na rzeczywiste napisanie rozdziału. Nie mam pojęcia jak długo blokada twórcza potrwa, ale bądźcie pewni, że nie porzucam książek. 
          Buziaki i bądźcie zdrowi♡

Niko_Mika

Witam witam czytelnicy,
          Dzisiaj takie, myśle, dosyć ważne info z mojej strony. Mogliście zauważyć, że "Anioł Piekła" został zawieszony. Nie porzucam, ale na pewno poprawia. Koncept ten sam, ale jednak nie podoba mi się jak zaczęłam i mam zamiar to zmienić gruntownie.
          Za to "Fumiya: Secret Family" stanęła w miejscu i nadal stoi. Licze, że uda mi się wrzucić coś jeszcze w tym miesiącu, ale nie składam wam obietnic. Nie mam pojęcia za bardzo jak to napisać dalej, satnęłam w miejscu. Ale jako smaczek na osłodę czekania zdradze wam, że mamy dalszy ciąg rozterek tej dwójki, ciężkie przemyślenia Chuuyi i w końcu trochę więcej o Fumiyi!!

Niko_Mika

Kurde cieszyłam się, że wróciłam w dobry rytm pisania, 2 rozdziały w krótkim czasie, zaczęłam pisać kolejny. I kurwa coś się zjebało to jest takie niesprawiedliwe. Bo nigdy nie czułam się aż tak źle, że nie mogłam zrobić czego kolwiek i to mnie tak przerażało. Że nie mam absolutnie pomysłów. Ale wróce tu.. mam nadzieje, że nie za rok tylko góra za kilka tygodni
          
          
          (Powinnam przestać traktować to jako mój głupi pamiętnik)