Bonjour!
W poniedziałek miało iść, wrzuciłam teraz z myślą, że w poniedziałek poczęstuję Was już rozdziałem pierwszym. A co wrzuciłam?
Archiwum Dusz.
Pracuję nad tą historią od początku tego miesiąca, jest już na wykończeniu i pomyślałam, że to doskonały moment, by zaprezentować ją Wam. Dlaczego? Bo mijają dokładnie dwa lata, jak zaczęłam publikować Antykwariat Dusz. Czym jest Archiwum Dusz? Nowszą, dojrzalszą wersją Antykwariatu.
Narcysia odzyskała pazur ze Szkoły żon (nie)posłusznych i stała się silną bohaterką, jakże inną od tej, którą mieliście okazję poznać w poprzedniej wersji. Porzuciłam obyczajowe problemy na rzecz systemowej przemocy Gmachu, który nie wybrzmiał w poprzedniej części. Więcej światotwórstwa, mniej lania wody, więcej zabawy językowej (pojawia się germański, galicyjski, polityka międzynarodowa). Intryga, tajemniczość, polityczne rozgrywki i między tym wszystkim: Narcyza.
Uwikłana w męski świat, próbuje przetrwać tak, jak próbowała w poprzedniej części.
Historia nie jest ani lżejsza, za to bardziej poukładana. Mniej wątku romansowego, więcej dramatu jednostki i bezradności wobec systemu.
Prolog podobny/niemalże taki sam jak w poprzedniej wersji, ale reszta? Oj, reszty nie poznacie, zapewniam Was (historię nie tylko poprawiłam, ale nader wszystko, napisałam od nowa).
Oficjalnie: Archiwum Dusz staje się kanoniczną częścią po Szkole żon (nie)posłusznych.
https://www.wattpad.com/story/411610753-archiwum-dusz-tom-1-noir-fantasy-romans-popio%C5%82y
Poprzednia trylogia pozostaje na Wattpadzie, Antykwariat Dusz w republikacji dalej będzie szedł swoim rytmem. Różni się jedynie tym, że przestaje to być trylogia kanoniczna. Czeka mnie dużo korekty i szlifów serii, ale jestem zadowolona z efektów.
To tyle!
Au revoir!