Canva od dłuższego czasu nie odpala na Wattpadzie, a że nie chce mi się skakać po kartach w wyszukiwarce, to zarządziłam okładki robione w Ibispaincie i niech się dzieje wola nieba. Na razie Lodowisko i nowe Tabu ma okładkę robioną od zera zamiast darmowych zdjęć z Canvy. Może przerobię wszystkie na portrety przypadkowych bohaterów, żeby było jednolito, albo przynajmniej coś pogrzebię w podobnej stylistyce, bo tak jakoś mi teraz nie leży. Okładka do Lodowiska też mi zresztą nie leży. Brzydka jak sam diabeł
A dumna jestem z okładki do nowego Tabu bardziej niż z własnego dziecka. Co prawda nie mam dziecka