Przedstawiam rozdział 5
" Przez chwilę obracałem ozdobę w palcach, przyglądając się temu, jak srebro odbija blade światło księżyca.
Los po raz kolejny okazał się dla mnie łaskawy.
Miałem powód, żeby jutro znów się z nią spotkać.
Zacisnąłem pięść, zamykając wisiorek w dłoni. Wiedziałem, że powinienem jej go oddać, ale tej nocy stał się moim skarbem. Jedyną rzeczą, która pozostała mi po jej odejściu."
https://www.wattpad.com/story/411991930