OlgaBrewicz

Totalnie z innej beczki.
          	
          	Wiecie, że oprócz pisania, rysuję sobie dla fanu i troszkę też zarobku?
          	
          	Na razie komercyjnie to tworzyłam grafiki na zakładki, plakaty, książki - online i na papier.
          	A rysuję póki co dla fanu, ale jakbyście chcieli coś kiedyś, to śmiało - może tu komuś okładeczkę na watt za darmoszkę machnę, albo jakiś art mogę też popełnić :) Wszystko do dogadania.

OlgaBrewicz

Totalnie z innej beczki.
          
          Wiecie, że oprócz pisania, rysuję sobie dla fanu i troszkę też zarobku?
          
          Na razie komercyjnie to tworzyłam grafiki na zakładki, plakaty, książki - online i na papier.
          A rysuję póki co dla fanu, ale jakbyście chcieli coś kiedyś, to śmiało - może tu komuś okładeczkę na watt za darmoszkę machnę, albo jakiś art mogę też popełnić :) Wszystko do dogadania.

OlgaBrewicz

Kochane robaczki, 
          zgodnie z zapowiedzią, usunęłam większość rozdziałów Naprawić Amelię.
          
          Będę całą historię doszlifowywać, może kiedyś jeszcze pojawi się cała na watt... a może nie.
          Wszystkim którzy czytali mega dziękuję - a najbardziej osobom komentującym i tym, którzy dotarli do finału. Jesteście Superrobaczki :)
          
          Tymczasem od dłuższego czasu piszę coś zupełnie innego, coś z low fantasy. Nie chcę zapeszać, więc zacznę tu publikację dopiero, jak skończę I tom (a jestem w połowie). Planuję tu dylogię. 
          Miał być I tom, ale się tak porozciągało, że postanowiłam to podzielić. Mam już prawie 300 tys znaków ze spacjami, a skoro to połowa I części, to.... no ufff, sporo tego.
          
          See ya!

OlgaBrewicz

Jak obiecałam, tak uczyniłam - przed chwilą wrzuciłam EPILOG  
          Nie wiem, co dalej ze sobą począć… Nie chcę rozstawać się z moimi dziewczynami, 
          Może kiedyś, może jakimś cudem, uda mi się do nich wrócić i dopowiedzieć kilka wątków, które wciąż krążą po mojej głowie…

OlgaBrewicz

"Naprawić Amelię" zmierza ku końcowi i właśnie wrzuciłam 40 rozdział.
          Brudy Pałacu wychodzą na jaw, ale Amelia wciąż nie wiem, komu może ufać...
          
          Będą jeszcze dwa rozdziały i poznacie całą prawdę.
          Wszystkie tajemnice ujrzą światło dzienne i dowiecie się, co dalej stanie się z Amelią.

OlgaBrewicz

Melduję, że wleciał 38 rozdział!
          Taki jakiś romantyczny mi wyszedł :)
          
          Mam napisany kolejny, ale nie opublikuję go przez ukończeniem całości, bo obawiam się, że coś się jeszcze w nim może lekko zmienić.
          
          Epilog zbliża się wielkimi krokami... Właściwie jest już napisany, ale waham się nad pewnym szczegółem i muszę się z tym przespać. Jak emocje opadną, siadam i kończę.
          OBIECUJĘ ;)

OlgaBrewicz

Kochane robaczki!
          Właśnie wleciał kolejny rozdział "Naprawić Amelię", a następny wleci jutro o 15:00.
          Mam napisany jeszcze trzeci, ale jeszcze go nieco "szlifuję" oraz po weekendzie zamierzam dokończyć całą historię.

OlgaBrewicz

I'm back!
          
          Tak, tak, miałam wrócić z dalszymi rozdziałami 2 miesiące temu - przepraszam was, moje robaczki :(
          Tyle się działo w moim życiu, że zwyczajnie odpuściłam dalsze pisanie. Ale wracam, właśnie wrzuciłam kolejny rozdział.
          
          Szacuję, że będą jeszcze 2-3 rozdziały, bo prawda jest taka, że ta historia zmierza nieubłagalnie ku końcowi i już przemyślałam sobie jej finał. 
          Amelia w kolejnym rozdziale dowie się niemal całej prawdy o Pałacu i o... Liamie.
          W następnym rozdziale pożegna się z tym miejscem i... Dalej nie zdradzę :)