Orakuru_00
Dobra wiem że zapewne nikt mi nie odpisze ale potrzebuje się wyżalić a wy jako "anonimowi" nie licząc 4 osób które znam od dłuższego czasu, będzie odpowiedni do tego i wiem pewnie że nikomu z was nie będzie się chciało tego czytać ale no......
Ogl od pewnego czasu mam słaby stan psychiczny przez problemy rodzinnosercowe i także od pewnego okresu czasu mam prostu słabą sytuację z psychiką, i mam po prostu wrażenie że odpowiednim sposobem na to jest odcięcie się od gadania z ludźmi na pewien czas ale nie wiem czy to dobre wyjście więc chciałabym się was spytać jak wy radzicie sobie z takimi problemami i czy macie może jakieś porady na takie coś?
MariuszSzyndler
@Orakuru_00 Najważniejsze abyś nie odcinała się od swych problemów, ja tak zrobiłem, grając w gry, rysując i pisząc książkę właśnie. I szczerze problemy tylko narosły (również rodzinne jakby co) Nie mówię, że nie trzeba znaleźć jakichś odstępstw od codziennych problemów, ludzie którzy tak robią często popadają w nałogi lub inne problemy psychiczne. Lepiej skrócić czas odcięcia od problemu aby wsadzić coś na styl "czasu na walkę z problemem" czyli np. Porady od ludzi z podobnym problemem (co właśnie tutaj robisz btw) czy też przeanalizowanie problemu z jakim się mierzysz i nastepnie wypunktowanie problemów na czysto. Potem z taką analizą możesz udać się do np. Psychologa (tylko nie szkolnego bo gówno Ci tam pomoże) albo innego terapeuty. Też zwykłe porozmawianie z rodziną może pomóc ale to zależy, ja np. próbowałem to zmienili temat na naukę i pracę... Tia ale z rodzinami tak jest, dlatego lepiej poszukać rozwiązania na zewnątrz. No, nie wiem czy pomoże ale jak to się mówi "warto próbować :)"
•
Reply