Witam witam i o zdrowie każdego tu pytam!
Hm, dziwnie tutaj wrócić po… w sumie prawie 6 latach? Złapała mnie jednak spora nostalgia, więc zajrzałam i widzę, że ktoś dalej czyta Lams… damn. Wstydzę się tego XD
Jak to ogłosiłam w nocnych rozkminach - opowiem co się u mnie działo!
No więc zdałam technikum z tytułem ,,Technik grafiki i poligrafii cyfrowej” i udałam się na studia - pedagogika specjalna. Obecnie rysuję a nie piszę, ale chyba moja chęć do pisania niedługo wróci, bo coś mnie jednak ciągnie do tego profilu. Mam z nim związanego za dużo miłych wspomnień.
Dlaczego taki cringe odczuwam myśląc o moim Lams? Głównie dlatego, że napisałam go będąc jeszcze nastolatką, a teraz mam prawie 23 lata (już jedną nogą w grobie…) i moje podejście do… w sumie wszystkiego bardzo się zmieniło. Zawsze pisałam, aby uciec od rzeczywistości i trudów, które przechodziłam będąc raczej odludkiem w szkole. Teraz, jako studentka z dość dobrym życiem towarzyskim zupełnie przestałam czuć potrzebę pisać, ale jednak jest coś, co mnie tu ciągle ciągnie… może pora się przekonać, czy ta nagła fala inspiracji na coś się nam przyda?
Do następnego razu (I hope someone’s reading this fr)
~Pandzia