@PaniR0za XD A teoretycznie nauczyciele powinni znać ogółem literaturę... No cóż, oczywiście ja nie chcę obrażać twojej pani od polskiego, na pewno ją pozdrawiam, chyba coś musiało jej się pomylić xD (Moja pani od polskiego nie wiedziała dzisiaj jak odmienić słowo "eliksir", ostatnio chciała wytłumaczyć czym są gryfy, bo wizerunek tych stworzeń miał jeden bohater lektury na ubraniu. Stwierdziła zatem, że gryfy to takie tygrysy. I ja już naprawdę tracę wiarę w ludzkość, zawsze chciałam omawiać na polskim np więcej książek fantasy, SF już nawet nie wspomnę, ale u mnie to byłoby chyba "Autor popełnił radykalne błędy w całym utworze, bo to, co wymyślił, jest nierealne". Więc no sorry hahah)