Hipnotic_Illusions

Hejka, zapraszam do mojej nowej powieści:)
          
          Cztery lata temu stracili siebie i życie, które znali.
          On myślał, że ona odeszła.
          Ona wierzyła, że on ją porzucił.
          Między ich milczeniem pojawiła się mała iskierka nadziei.
          Ktoś niewinny, kto nie zna jego głosu, jego imienia, jego twarzy.
          I nie ma powodu, żeby go pokochać i mu zaufać. 
          
          Liam Gallagher stoi na lodzie od dziecka. Nauczył się nie upadać. Nauczył się nie czuć. Ale życie ma to do siebie, że najtwardsze rzeczy pękają najciszej. A czasem - dokładnie wtedy, kiedy ktoś w końcu wyciąga po ciebie rękę. 
          
          Elena Moreau nauczyła się żyć w ciszy. Nie tej spokojnej - tej, która zostaje po kimś, kto odszedł za szybko i po kim została ogromna wyrwa w sercu.
          Cztery lata temu zamknęła drzwi do tamtego życia i obiecała sobie, że już nigdy nie pozwoli, by ktoś ją złamał.
          A potem w jej życiu pojawiła się mała iskierka światła. I Elena musiała nauczyć się oddychać od nowa. Dla niej.
          
          
          
          Deszcz uderzał o wielkie okna apartamentu jednostajnym rytmem.
          Bezsenność była już właściwie częścią mojego organizmu. Nawet kiedy byłem wykończony, mój mózg nie potrafił się wyłączyć. Jakby ciało zapomniało, jak funkcjonować bez napięcia.
          Położyłem się z powrotem, zamykając oczy.
          I oczywiście wtedy znowu zobaczyłem ją.
          Klub jazzowy.
          Zapach deszczu.
          Elena śmiejąca się z czegoś, co jej powiedziałem.
          To wspomnienie uderzyło mnie mocniej niż niejeden cios przy bandzie.
          Gwałtownie otworzyłem oczy.
          Pusty apartament.
          Cisza. 
          
          https://www.wattpad.com/story/411981405?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=Hipnotic_Illusions
          

MonikaZielinska304

Hejaaa 
          
          Zapraszam i zachęcam do przeczytania „Cień Seattle” na moim profilu.
          
          To nie jest słodki romans. Wręcz przeciwnie — to dark romance.
          Pełen emocji, akcji, kłótni, nienawiści… ale też lojalności i czegoś, czego nie da się łatwo nazwać miłością.
          
          Shade — tajemniczy bad boy, legenda Seattle.
          Ethan — jego przeciwieństwo, a jednak jedyna osoba, przy której Shade jeszcze jakoś trzyma się rzeczywistości.
          Mieszkają razem. Funkcjonują na granicy chaosu.
          
          A potem pojawia się Nova Hayes.
          
          I wszystko zaczyna się sypać.
          
          Przeszłość Shade’a wraca po niego szybciej, niż on sam jest na to gotowy.
          
          I tym razem nie chodzi tylko o niego.
          
          
          
          Jeszcze raz zachęcam do przeczytania! 
          
          
          Dzięki jeśli zajrzyjcie i zostawicie coś po sobie. 
          
          
          Wrzucam wam opis dzieła poniżej!
          
          
            Seattle zna go tylko z opowieści.
          
          Pojawia się tam, gdzie robi się niebezpiecznie.
          
          Znika, zanim ktokolwiek zdąży zrozumieć, co się właściwie wydarzyło.
          
          Nikt nie zna jego twarzy.
          
          Nikt nie zna jego imienia.
          
          Dla wszystkich jest tylko cieniem.
          
          Do czasu, aż Nova zaczyna go widzieć.
          
          Najpierw przypadkiem.
          
          Potem zbyt często.
          
          Aż w końcu zaczyna rozumieć, że to nie są zbiegi okoliczności.
          
          Im więcej odkrywa, tym bardziej żałuje, że w ogóle zaczęła.
          
          Bo Shade nie tylko coś ukrywa.
          
          On ucieka.
          
          Przed przeszłością, która nigdy się nie skończyła.
          
          Przed błędami, które niszczą nie tylko jego.
          
          I przed kimś, kto zrobi wszystko, żeby przypomnieć mu, kim naprawdę jest.
          
          Kiedy jedna decyzja prowadzi do tragedii, a nienawiść zaczyna mieszać się z czymś, czego nie da się kontrolować, Nova musi wybrać:
          
          odejść…
          
          czy zostać przy kimś, kto może ją zniszczyć.
          
          Bo w świecie Shade’a nie ma przypadków.
          
          Są tylko konsekwencje.
          
          A niektóre z nich potrafią kosztować wszystko.
          
          
          Mile widziane gwiazdki i komentarze  
          
          Dorzucam także link
          
          https://www.wattpad.com/story/410321517?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=MonikaZielinska304