Hejka!
Do tych kilku czytających, właśnie wpadł nowy rozdział! Wiem, wiem, miał być dużo szybciej, ale myślę, że nie będziecie zawiedzeni. Na pewno dobrze wiecie, jak to jest, gdy wiesz jak skończyć, ale nie wiesz jak zacząć.
Ciężko mi było opisać niektóre sceny, ale, jak sądzę, emocji nie brakuje. Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba i przepraszam za zwłokę!