o, moje życie to też żart
byłam w rossmanie i pomijając ze wylałam podkład za 100 ziko i ujebałam się żelem pod prysznic, to jeszcze jak zrzuciłam przypadkiem jakiś puder czy pomadke nie pamiętam, to ona sie tak odbiła od tych półek ze wyszło "badum tss"