Dobra! Poprawiłem moją jedyną na ten moment książkę! A przynajmniej do połowy ponieważ, uznałem że nie ma sensu poprawiać dalej, bo nie ma prawie co. te pierwsze rozdziały pisałem długi czas temu, dlatego były tak niedopracowane. Będę teraz pracował nad nowym dziełem, i teraz pytanie do was! Czy wolicie żebym publikował jeden rozdział co jakiś czas od razu, czy całą, skończoną książkę, ale za parę miesięcy?