PearlBlu

"Kwiat pomarańczy będzie miał 44 rozdziały, jesteśmy już więc przy końcu! 

Wtajemniczona1996

Hej, hej,  niedawno wróciłam na wattpad po 10 latach od ,,sorry to chyba pomyłka" -  z pomysłem na nową książkę, będzie mi bardzo miło, jeśli chociaż zajżysz i zostawisz po sobie ślad 
          
          https://www.wattpad.com/story/407036445?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=Wtajemniczona1996

Wtajemniczona1996

@ Wtajemniczona1996  postaram się jutro wpaść do ciebie Wattpad teraz a 10 lat wstecz... przepaść
Reply

PearlBlu

@ Wtajemniczona1996  Hej hej! Witam :D
            Ja również wróciłam, po jakiś ośmiu latach. Co na pewno zauważysz? Wattpad się zmienił, czytelnicy sie zmienili, komentarze - nadal te same!
            Z pewnością zajrzę, będzie mi również bardzo miło jak Ty też się rozejrzysz na moim profilu :) Powodzenia 
Reply

Ifeder

Witaj!
          Chciałbym Cię zaprosić do świata mojego opowiadania. 
          Jeśli lubisz fantastykę, przygodę oraz dobrą akcję (a może wszystko) - to musisz zaglądnąć :) 
          
          Mam nadzieję, że spotkamy się u mnie (w Bezprawiu) :D
          
          Do zobaczenia i miłej lektury! 
          https://www.wattpad.com/story/375787317-nomada-otchłań-bezprawia

PearlBlu

@ Ifeder  Zapowiada się ciekawie! Zajrzę, zapraszam również do siebie, skoro już jesteśmy przy temacie! 
Reply

PearlBlu

          Mały przedsmak, przed kolejnym rozdziałem, będzie w niedzielę lub poniedziałek! 
          
          *
          
          
          [...] - Dobrze ci poszło - mówi po chwili.
          
          - Nie musisz być miły.
          
          - Nie jestem - odpowiada spokojnie. 
          - Po prostu za bardzo się kontrolujesz.
          Zanim zdążę coś powiedzieć, z sali wychodzą Turner i Sylvia.
          
          - A wy co tu jeszcze robicie? - rzuca Turner z uśmiechem.
          
          - Dyscyplina nie zna pory - odpowiada Finn bez mrugnięcia okiem.
          
          Sylvia przygląda nam się chwilę, potem kręci głową.
          
          - Nowa zasada. Wy dwoje razem nie ćwiczycie. Za dużo chemii.
          Czuję, jak krew napływa mi do policzków.
          
          - Szkoda - mówi Finn ciszej, kiedy zostajemy sami. - Zaczynało mi się podobać. [...]
          

PearlBlu

[...] Słucham połową uwagi, aż nagle jej głos wyciąga mnie z zamyślenia.
          
          - Pisałam wczoraj do Finna, czy mógłby mi załatwić nową kamizelkę. W mojej zamek się popsuł, ale jeszcze nie odpisał.
          
          Zatrzymuję się w pół kroku.
          - Co?
          
          Cassie powtarza to samo, jakby nie było w tym nic szczególnego.
          
          - Często piszecie? - pytam udając obojętność. 
          
          Dziewczyna się śmieje. 
          
          - Nie. Raczej nie. Finn nie lubi mieszać pracy z życiem prywatnym. - 
          Mówi to z lekkim grymasem, jakby ją to trochę rozczarowywało.
          
          " I dobrze, że jej nie odpisał." 
          I natychmiast mam ochotę się za to uderzyć. Co się dzieje, przecież lubię Cassie. [...]