Hej,
z racji tego, że jestem małą, piwniczną bułą, która się nieco posypała, w najbliższym czasie nie wpadnie rozdział: "Nie żałuj córki Ewy".
Nie zamierzam porzucać tej historii, ale jednak potrzebuję chwili na ogarnięcie i siebie, i tej opowieści.
Jeśli ktoś czekał, to przepraszam.
Trzymajcie się z fartem, Mordeczki.