KOREKTA „(NIE) MOGĘ CIĘ STRACIĆ”
Możliwe, że już czytaliście tą książkę lub nie, w każdym razie planuję w najbliższym czasie zabrać się za jej korektę. Fabularnie nic się nie zmieni, zamierzam poprawić drobne błędy, ewentualnie zmienić zasób słów w niektórych miejscach, gdzie nie wpłynie to na fabułę, dlatego tak jak zaznaczyłam na początku, fabuła się nie zmieni.
Czy dojdzie do tej korekty całej książki, czy w ogóle ją zacznę i czy nie skończę jej w połowie... Nie mam pojęcia, to zależy jak będzie z moim czasem wolnym, czy mi się będzie chciało... To jest narazie plan. Będę co jakiś czas informowała ile rozdziałów jej po korekcie i przy okazji w książce możliwe, że będę dodawała komunikaty w stylu: „rozdział przed korektą”, to wiadome, że każdy następny też nie będzie miał jeszcze korekty.
Przed chwilą wleciał nowy rozdział „Zanim popełnię błąd”. Zobaczymy co wyniknie z moich pomysłów...
I to będzie tyle.
Pisarka22