Pizgacz

No cóż chłopaki.
          	Nadszedł ten czas. Jakoś mi się tak o dwa dni przedłużyło, ale ups nie miałam Internetu (tak naprawdę to miałam, ale chciałam potrzymać to dłużej). To był cudowny czas i mam nadzieję, że powrót do wattpadowego domu przyniósł wam troszkę uśmiechu. Kocham was!
          	I nie smućcie się, jestem pewna że to nie ostatni raz kiedy oryginalna wersja hell zawitała na wattpada ;)

kiahes

@ Pizgacz  dziękujemy ci Kasia za tą możliwość
Reply

Zabcia7

@ Pizgacz  czekam aż znów się pojawi, czytam po raz pierwszy Wattpada wersję, niestety nie zdążyłam, zatrzymałam się na 12 rozdziale Eth. Mam nadzieję że już niedługo będę mogła ją skończyć <3
          	  Dziękuję ❤️
Reply

echolokacja_

Czekamyyy  skończyłam na 2 części ale na papierze to nie to samo 
Reply

korna30

Hej ♡
          
          Napisałam historię o dwójce ludzi, którzy znają się lepiej niż ktokolwiek inny… a mimo to mogą siebie stracić.
          
          Emma Carter i Noah Bennett wychowali się razem w małym, zaśnieżonym miasteczku w Kanadzie. Dom naprzeciwko domu. Okno naprzeciwko okna. Od dzieciństwa byli częścią swojego świata — wspólne poranki, ciche rozmowy, sekrety, których nikt inny nigdy nie poznał.
          
          Noah jest kapitanem szkolnej drużyny hokejowej. Pewny siebie, popularny, zawsze otoczony ludźmi. Emma natomiast woli ciszę i szkicownik od tłumów. Ukrywa emocje w projektach ubrań, bo łatwiej jej coś narysować niż powiedzieć na głos.
          
          To historia o przyjaźni, która zaczyna znaczyć coś więcej.
          O spojrzeniach, które trwają odrobinę za długo.
          O strachu przed utratą najważniejszej osoby.
          I o momencie, w którym trzeba zdecydować — zaryzykować wszystko czy udawać, że nic się nie zmieniło.
          
          Jeśli lubisz:
          ❄️ klimat małego, zimowego miasteczka
          ❄️ motyw hokeisty
          ❄️ friends to lovers
          ❄️ dużo emocji i napięcia
          ❄️ spokojny, filmowy klimat
          ❄️ relacje pełne niedopowiedzeń i uczuć, które dojrzewają powoli
          
          to myślę, że ta historia może ci się spodobać.
          
          To nie jest opowieść oparta tylko na dramach i chaosie. Chciałam stworzyć coś delikatnego, emocjonalnego i prawdziwego — historię o dorastaniu, zmianach i uczuciach, które pojawiają się wtedy, gdy najmniej jesteśmy na nie gotowi.
          
          Będzie trochę śmiechu, trochę bólu, trochę pięknych momentów i dużo scen, które mają sprawiać, że trudno będzie przestać czytać po jednym rozdziale.
          
          Jeśli zdecydujesz się dać szansę Emmie i Noahowi — dziękuję z całego serca ♡
          Może ich historia zostanie z tobą na dłużej.
          
          
          https://www.wattpad.com/story/410623553?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=korna30

nxdivqs

Hejka! Zaczynam pisać nową książkę, a dokładniej Trylogię "Ashes". Wstawiłam prolog pierwszego tomu "Step into Hell". Byłoby mi miło gdybyście wpadli i przeczytali ten prolog, który jest krótki  Opis książki jest podany i jak kogoś zainteresuje to proszę głosować 
          
          https://www.wattpad.com/story/411711827?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=nxdivqs

czarnorozowaa

https://www.wattpad.com/story/410953235?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=czarnorozowaa 
          
          „Nie nazywaj tej chorej obsesji miłością!" 
          
          Emily uciekła od Brandona, by przeżyć. Przez siedem lat budowała spokojne życie, skupiając się na pracy. Jako najlepszą wedding plannerka w kraju, wiedziała o ślubach wszystko. Tylko nie to jak go wziąć. 
          
          Jak się okazuje los nie był łaskawy wobec niej. Brandon wraca, jako klient, a ona ma zaplanować jego szczęście z inną kobietą. Jednak w czterech ścianach biura, ich usta dzielą milimetry, a oni nie potrafią z tym walczyć. 
          
          Tym razem ucieczka nie wchodzi w grę. W końcu nadszedł czas, by zapłacić za błędy młodości. 
          
          Jaka będzie cena dotrzymania obietnicy?

Zuzanna1911

Trzecia noc mija, odkąd nawiedzam Cię swym pismem. Piszę tak, jak dyktuje mi serce, choć czuję, że własne słowa więzną mi w gardle. Marzyłam o stworzeniu światów, które należałyby tylko do mnie, lecz odkryłam mroczną prawdę: mój umysł to krypta, w której rządy sprawują duchy przeczytanych historii. Gdy próbuję tworzyć, z moich palców spływają jedynie cienie cudzych losów. Twoje dzieła stały się moim więzieniem i sanktuarium zarazem. Moje listy są przepełnione emocjami Twoich postaci, jakby ich dusze zamieszkały w moim ciele. Nie winię Cię jednak – to najwyższy hołd dla piękna, które powołałeś do istnienia.

Zuzanna1911

Witaj . Dziś przychodze do ciebie z pytaniem . Interesuje mnie dlaczego wciąż się nie odzywasz jak byś była martfa.  Przeleciało mi przez myśl że mogło ci się coś stać lub twoim bliskim . Zobaczyłam że nie odzywasz się asz od 6 miesięcy.  Może stwierdziłaś że wolisz napisać ksiąszke i zrezygnować z wattpada.  Wciąż jednak mam nadzieję i to muj jusz 2 dzień czekanie czy żyjesz . Pozdrawiam Luna♡

Zuzanna1911

Hejka jakoś 3 miesiące temu trafiłam w empiku na jedną z twych książek . Byłam sceptycznie do nich nastawiona bo nieczytam takiego typu ale coś mnie przyciągnęło.  Nie wiedziałam czym się kierowałam . Gdy otworzyłam pierwszą stronę zachwyciłam się . Chciałam to zarzucić jak Viktoria Clark na coś lecz co każdą lekturę bardziej się wciągałam . Piszę do ciebie bo chce wyrazić swuj zachwyt . Myślałam że to bendzie nudne gdysz koleżanki mi mówiły że na wattpadzie niema nic ciekawego i im zaufałam . Okazało się że niemiały racji . Jak się okazało przez  3 noce niezasnełam tylko poto aby przeczytać wszystko . Kochana yo powinno być nominowane !!! Dzięki tobie nauczyłam się aby nie oceniać książki po okładce . Zachencam do dalszecho pisania a ja zostanę twoją cicho fanką . ❤️❤️❤️