Szczęśliwego nowego roku kochani!!!
Nie będę się rozpisywać, ten rok był pełen rozczarowan, smutku i beznadziei. W 2025 przeszłam przez do tej pory najgorszy stan w swoim życiu. Robiłam zeczy których w huj żałuję i miałam często dość siebie i życia...
Ale było też dużo chwil pełnych radości. Wyjścia ze znajomymi, założenie grupki znajomych (przetrwała 4 miesiące xd). W 2025 zaliczyłam też ogromny glow up, dzieki któremu zaczęłam akceptować siebie (w makijażu). Był to też ogromny krok do akceptacji tej naturalnej siebie.
Nie wiem co przyniesie 2026... Jedno jest pewne: ten rok mnie albo podniesie albo zniszczy.
A wam wszystkim życzę wszystkiego co najlepsze, aby ten rok był waszym prime era i żeby był 1000x lepszy od 2025. Abyście spełnili większość swoich postanowień noworocznych, buziaki❤️(miałam się nie rozpisywać XDDD)