PsychoKokoszka

Wszystko mi się sypie...
          	
          	Tak się boję ludzie... Życie dorosłe nie jest dla mnie

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  nie wiem co ci poradzić, biedactwo moje. Życie to suka, można tylko ufać że będzie lepiej
Reply

PsychoKokoszka

@Zochanna @Aikochiroooooo Wszystko na mnie spada. Nie ogarniam papierkologi, jak ludzie w urzędzie to robią, to ja nie wiem. Szukanie pracy, nauka(bez efektów) na poprawkę... Próbuje się ogarnąć i czuję, że wszystko na nic
Reply

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  Koko, co sie stało biedaczku?
Reply

PsychoKokoszka

Wszystko mi się sypie...
          
          Tak się boję ludzie... Życie dorosłe nie jest dla mnie

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  nie wiem co ci poradzić, biedactwo moje. Życie to suka, można tylko ufać że będzie lepiej
Reply

PsychoKokoszka

@Zochanna @Aikochiroooooo Wszystko na mnie spada. Nie ogarniam papierkologi, jak ludzie w urzędzie to robią, to ja nie wiem. Szukanie pracy, nauka(bez efektów) na poprawkę... Próbuje się ogarnąć i czuję, że wszystko na nic
Reply

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  Koko, co sie stało biedaczku?
Reply

PsychoKokoszka

Czemu wszyscy mnie nienawidzą?
          
          Albo czemu, znów mam wrażenie, że tak jest?

PsychoKokoszka

@ Zochanna  <333333
Reply

PsychoKokoszka

@ Aikochiroooooo  <333333
Reply

Zochanna

@ PsychoKokoszka  onii-san nie mów tak masz zakaz, my cię kochamy i zawsze tak jest
Reply

PsychoKokoszka

this message may be offensive
Czy mam pomysł na one shota z mangi, którą ja tylko znam na tym koncie?
          Owszem tak.
          Czy zamierzam go zrealizować?
          LET'S FUCKING GO!! To mój pierwszy pomysł od kiedy mnie oderwali od pisania rozdziału z Demon Slayer
          
          Do dzisiaj nie mogę tego przeboleć...

Zochanna

@ PsychoKokoszka  <3
Reply

Zochanna

@ Aikochiroooooo  *podaje laczka* masz, zrobisz to za mnie
Reply

PsychoKokoszka

Z serii przypomniałem sobie, jak pięć. Dzisiaj upiekłem jagodzianki i zacząłem pięć sernik. Nagle mam dzwoni, że wyjdzie ze szpitala w poniedziałek. Chciałem jej ukroić sernika ale był za ciepły i rozpadał się.
          
          Skończyło się, że zabraliśmy całą blachę i pokroiłem go na sali. Pielęgniarką też smakował.

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  to dobrze. Mam nadzieje że będzie tylko lepiej, Koko
Reply

PsychoKokoszka

@Aikochiroooooo Jest lepiej. Dobrali jej nowy lek na nadciśnienie i w poniedziałek wyjdzie. Najważniejsze, że w głowie sobie wszystko poukładała
Reply

PsychoKokoszka

@Zochanna Dziękuje! Sernik wyszedł za słodki, jednak jagodzianki pierwsza klasa
Reply

PsychoKokoszka

Jeśli każdy człowiek na świecie w chwili narodzin, faktycznie ma przypisaną jedną z Walkirii, która jest strażniczką i opiekunką duszy tego człowieka...
          
          Mam nadzieje, że moją nie jest Brunhilde!!

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  xdd, wielbie cie. I cóż, wtedy by stała sie jajkiem jak Draken...
Reply

PsychoKokoszka

@Aikochiroooooo NIe że ją nienawidzę. Uważam, że jest dobrze napisana i jako liderka jest zajebista... ale ja bym z nią czuje, że dyskutowałbym, jak z księdzem w podstawówce. Jak mu się argumenty kończyły, to kazał mi wychodzić z sali za drzwi XD
            
            Po za tym, on przy mnie akurat by chyba poszła na L$, a wcześniej powyrywała sobie wszystkie włosy
Reply

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  whyyy? Jak na 6 odcinków które obejrzałam to jest zarąbista...
Reply

PsychoKokoszka

Chce być kreatywny, tak jak kiedyś...

Zochanna

@ PsychoKokoszka  JEJ dziękuje!
Reply

PsychoKokoszka

@Zochanna Upiekłem sobie chlebek bananowy. Masz tu kilka kromeczek *Daje chlebek bananowy*
Reply

Zochanna

@ PsychoKokoszka  zjedz kilka winogron. Nie wiem czy pomoże na kreatywność ale przynajmniej są smaczne 
Reply

PsychoKokoszka

Ludzie! Ja byłem jakiś jebnięty! Wiem, że czasy nastoletnie, to okres, gdzie mamy poddane myśli, pomysły i zachowania. Ja jednak byłem nastolatkiem i artystą w jednym!
          
          Dzisiaj rozmawiałem z kumpelą z którą chodziłem na zajęcia przygotowawcze na ASP. Opowiedziała mi o czymś, czego za Chiny nie pamiętałem.
          
          Miejsce akcji: Częstochowa, jakaś zapłata uliczka, bo się ja i Cyndi(tak ją nazwijmy) zgubiliśmy! I oczywiście na horyzoncie pojawili się "Dresy w trzy paski", zwani budżetowa Blok Ekipa. Cyndi niezadowolona, ja też, bo oboje 15 lat mieliśmy.
          
          Podobno, miałem smycz psa w torbie. Dałem ją Cyndi i powiedziałem "Jak pobiegnę, to krzyknij (Zerwał mi się ze smyczy!)". O ja na czworaka, szczekając, biegłem w ich stronę...
          
          I ona faktycznie krzyczy w ich stronę. Oni przede mną spierdolili... Boże...
          
          Ja muszę znaleźć tą swoją Walkirię strażniczkę w swoim sercu, bo ja miałem takie pomysły, że mej rodzinie, to chyba by mnie wypaliła z drzewa genealogicznego.
          
          Całe szczęście, że nie jestem z Częstochowy i więcej w tych rejonach nie byłem.

Aikochiroooooo

@ PsychoKokoszka  xdd przynajmniej masz co do opowiadania. Ja za 10 lat będe miała tyle co opowiadać co w książkach sie działo bo siedze w domu xd
Reply

Zochanna

@ PsychoKokoszka  brzmi jak coś co odwaliłabym z moimi znajomymi ngl
Reply