Purpleplum17
Hej, ho. Ostatnio nie po drodze mi z moim grafomaństwem. Wewnętrzny krytyk mocno daje mi się we znaki, a czytanie Waszych opowieść tylko wzbudza we mnie coraz większe poczucie bezsensu tego co tu publikuję. Muszę naładować baterie, żeby zrozumieć czy istnienie tu w ogóle ma sens. Zatem do brzegu - jadę w dzicz, między wilki i niedźwiedzie, bez dostępu do internetu, gdzie zamierzam przez tydzień błądzić po cudnych manowcach. Zobaczę co z tego wyjdzie, ale jakbym się nie odzywała to uznajcie to za dobry znak, bo być może spotkam tam swoje przeznaczenie.
Ślę buziaki i nowy rozdział "Wyśnionego"
Enjoy.
Purpleplum17
@ ZamaskowanyPisarz Dziękuję Ci za te miłe słowa, ale znając Twoją twórczość potraktuję je z przymrużeniem oka. Pozdrawiam z czeluści walizki.
•
Reply
ZamaskowanyPisarz
@Purpleplum17 Mam nadzieję, że pobyt w lesie wywieje Ci z głowy te bzdurne poczucie bezsensu. Masz jedną z najlepiej napisanych i skonstruowanych historii tutaj. Twoi bohaterowie są barwni i wzbudzają emocje. A to z kolei oznacza, że są żywi. I myślę, że nie jestem w tej całej opinii odosobniony. Chciałbym kiedyś pisać tak dobrze jak Ty. Tymczasem gubię się, piszę dziwne relacje i robię masę błędów. A ty? Ty nawet wiesz, że kompot się odstawia A nie odkłada! Mam nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys. Ja i tak będę czekał na kolejnego Wyśnionego. Twój zamaskowany fan.
•
Reply