Dobra wiadomość dla czytelników "zanim mnie zjesz". Cześć druga już jest napisana i gotowa :) Tak więc jest zakończenie i jest też ciasteczko na końcu XD
Rozdziały trzy razy w tygodniu. Wtorek, czwartek, sobota. Przynajmniej na obecną chwilę. Zakończenie pod koniec stycznia, ale jak zwykle się miotam między częstotliwością.
Jeżeli ktoś by chciał abym zachował obecne szybkie tempo - czyli trzy razy na tydzień, to niech pisze w komnetarzu.
Jeżeli nie będzie odpowiedzi to wrócę do dwóch rozdziałów. To nie groźba... Wydaje mi się, że tak się lepiej pozycjonuje na wattpadzie. Więc dla tej historii to będzie lepiej.
Wrócę do was z nową historią gdy tylko ją wymyślę :)