Raveen_Misterio

Hej.
          	Ja dzisiaj wpadłam tu tylko, by podzielić się z Wami informacją, że cztery dni temu przyszła na świat nasza córeczka - Emma.
          	Pozdrawiam. ❤️ 

Crazy_Pisarki

@ Raveen_Misterio  Gratulacje!! ❤️
Contestar

lentilvani

@Raveen_Misterio Gratulacje, to cudowna informacja! ♥️
Contestar

IrminaFaraway

Jeśli mogę, zapraszam na nieco mroczne romantasy z motywem #enemiestolovers  #loverstoenemies. Dzieli ich absolutnie wszystko: pochodzenie, życiowe cele i wyznawane wartości. Mimo to, coś ich do siebie przyciąga - coś, co łatwiej nazwać obsesją, niż miłością.
          https://www.wattpad.com/story/405067889-yatrikari-mi%C4%99dzy-niebem-a-ziemi%C4%85

Raveen_Misterio

Hej.
          Ja dzisiaj wpadłam tu tylko, by podzielić się z Wami informacją, że cztery dni temu przyszła na świat nasza córeczka - Emma.
          Pozdrawiam. ❤️ 

Crazy_Pisarki

@ Raveen_Misterio  Gratulacje!! ❤️
Contestar

lentilvani

@Raveen_Misterio Gratulacje, to cudowna informacja! ♥️
Contestar

zaczyt4n4

Cześć! Chciałabym zaprosić cię do mojego świata. Poznaj Chase'a i Emily i przekonaj się jak trudne, ale też pełne emocji może być pomaganie innym. Obiecuje dużo emocji, śmiechu, wzruszenia i trochę chaosu! Zostań ze mną dłużej, a nie pożałujesz. 
          
          https://www.wattpad.com/story/406013003?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=zaczyt4n4

Raveen_Misterio

Hej.
          Dawno mnie tu nie było i nie wracam, jeszcze. Ale postanowiłam nieco wyjaśnić Wam sytuację z tym co teraz się dzieje na moim wattpadzie. Otóż, wszystko spowodowane jest tym, że ostatni rollercoaster w moim życiu niestety wpłyną na ciążę i muszę leżeć do jej rozwiązania (choć sytuacja jest już opanowana) . Z tego powodu nie jestem w stanie nic dla Was napisać nowego. A też nie jestem w stanie Wam powiedzieć, kiedy wrócę i w jakim stopniu zaangażowania. Tak, więc na razie moje opowiadania są usunięte. Czy wrócę - życie pokaże.
          
          P. S. Na razie czytam "Pocałunki, których nie było", a następni w kolejce jest "Głód" i "Gorzkie oddanie" .
          
          Pozdrawiam. ♥️

HanzeeYT

@Raveen_Misterio Z tej strony Angel. Moja cała Pisarska Społeczność Bramy Edenu życzy zdrowia, szczęścia i rozwiązania wszystkich komplikacji. 
            Ja czyli Angel, mój Adoptowany Uczeń Kael i moja Adoptowana Uczennica Foxi wierzymy, że wszystko ci się uda. Nasza Pisarska Trójka wierzy w Ciebie. 
            - Angel Calamay (Właściciel Bram Edenu).
Contestar

rudagertrudaa

@Raveen_Misterio zdrówka, pamiętaj, że jesteś cholernie silna! dasz radę, wierzymy w ciebie!❤️
Contestar

Raveen_Misterio

@ rudagertrudaa  Dziękuję. ❤️
Contestar

Raveen_Misterio

@ lentilvani  Tak. Jakoś się ułoży. Czy dobrze, czy źle - zobaczymy. Ja wiem, że mój ojciec był (delikatnie mówiąc) zły, ale tym bardziej nie zostawiłabym swojego dziecka. Z jednej strony, mam dużo zrozumienia dla jej sytuacji, ale mimo wszystko to boli. Z innej strony, pozostaje możliwość, że to jednak nie ona, tylko jakąś oszustka i boję się o swoje dzieci. Niby mniej w to wierzę, bo niby po co, ale to nie jest to całkiem do wykluczenia. 

Raveen_Misterio

@ Naoffi  Niepewność to jedno, ale wszystko co z nią związane jest dość trudne. To nie tak, że nie marzyłam o tym, by ją poznać, ale z drugiej strony, jest to ktoś, kto zostawił mnie z potworem. Ja jej nie demonizuję. Rozumiem, że dla niej to też było niewyobrażalnie trudne. Nie sugeruję też jakieś choroby psychicznej, czy zaburzenia, ale podejrzewam, że (patrząc na to jaki on był) ona też była w pewien sposób (nazwijmy to roboczo) uzależniona od niego. Ja to wszystko rozumiem, aczkolwiek też czuję ból związany z tym, że osoba, która powinna mnie chronić zostawiła mnie, gdy mogła mnie zabrać ze sobą. Ja na jej miejscu (dla mnie to abstrakcją, wiadomo) postąpiła bym inaczej. I może będąc mamą powinnam zrozumieć własną lepiej, ale nie potrafię. Przynajmniej nie dokońca.
          Inna kwestia, że jeśli to tylko ktoś, kto się za nią podaje to się boję o rodzinę. O siebie też, ale bardziej o dzieci.