Mija naprawdę sporo czasu od ostatniej aktualizacji przygód Shinigamiego. Za sprawami prywatnymi nie kryje się lenistwo (nawet nie mam jak o tym myśleć), a niezbyt dobry stan zdrowia babci i dziadka, którymi opiekuje się mój tata i ja.
Shinigamiego chcę kontynuować, ale są sprawy ważne i ważniejsze.
Mam nadzieję, że ci, którzy czekają na kolejne rozdziały (o ile tacy tu są D:), zrozumieją mnie choć trochę i cierpliwie poczekają, aż będzie po prostu lepiej.